Mało kto tak naruszył zaufanie użytkowników

Web of Trust to dodatek do przeglądarki, którego celem było informowanie jego posiadaczy czy dana witryna internetowa jest bezpieczna. Cóż, powinien był ostrzegać sam przed sobą!

Dodatek Web of Trust, który informuje o tym czy dane witryny są bezpieczne i nie wyłudzają danych, był pobrany już ponad 140 milionów razy. Jednak, jak się okazuje, sam zbiera dane na nasze temat i je sprzedaje firmom trzecim, i to bez ich anonimizowania.

Wśród tych danych znajdowały się historia przeglądania, zapytania dotyczące kwestii zdrowotnych czy nawet preferencje seksualne. Żeby nie wspomnieć o takich „oczywistościach”, jak adresy mailowe czy numery telefonów.

Twórcy Web of Trust oświadczyli, że krytyka ich działań jest słuszna, w związku z czym… zaczną informować posiadaczy rozszerzenia, że ich dane są przetwarzane i sprzedawane.

0
Źródło: BBC News
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.