Pierwsza uszczelniona lampa błyskowa Olympusa do zdjęć makro

Olympus STF-8 Macro Flash jest częściowo wodoodporny, ale nie można z nim nurkować.

Nowy Olympus OM-D E-M1 Mark II, czyli najbardziej zaawansowany aparat tej firmy, wejdzie już niebawem do sprzedaży. Jak na sprzęt profesjonalny przystało, jego obudowa jest „pogodoodporna”, czyli bez problemu zniesie całodniowe fotografowanie podczas ulewnego deszczu albo nawet kąpiel pod prysznicem (oczywiście po zakryciu komory matrycy), w celu oczyszczenia z brudu i pyłu. Nie znaczy to jednak, że można z tym aparatem nurkować bez dodatkowej obudowy.

Taki sam poziom odporności na wodę i zabrudzenia oferuje nowa lampa makro Olympusa – STF-8 Macro. Jak sama nazwa wskazuje, lampa dysponuje liczbą przewodnią 8,5 (6, jeśli odpalana jest tylko jedna głowica), obsługuje oczywiście tryb pomiaru TTL oraz ustawienia manualne (minimalny poziom błysku to 1/128 mocy). Możliwe jest też oddzielne ustawienie poziomu błysku mocy dla każdej z głowic i montaż dodatkowych prostokątnych nakładek rozpraszających. Lampa współpracuje m.in. z obiektywami makro Olympusa: 30 mm f/3,5, 60 mm f/2,8 oraz z zoomem 12-40 mm f/2,8.

Sprzedaż Olympusa Macro Flash STF-8 rozpocznie się w styczniu, a lampa ma kosztować ok. 480 dolarów.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News