A może to pamięci, a nie procesor, będą lepsze do przetwarzania danych?

HP Enterprise jest coraz bliżej zrealizowania wizji, którą nazywa "The Machine".

HP Enterprise (HPE) nieustannie flirtuje z pomysłem zupełnie nowego rodzaju komputera, którego głównym elementem w jego architekturze jest pamięć, a nie procesor. Na razie to tylko pomysł, ale prototyp takiej maszyny (swoją drogą, nazwanej The Machine) już działa. Węzły obliczeniowe w tym komputerze współdzielą pulę szybkiej i stałej pamięci, a także ultrawydajne fotoniczne łącza danych i zarządzające tym wszystkim oprogramowanie.

Zdaniem HPE, w niektórych przypadkach taki komputer przetwarza dane nawet do ośmiu tysięcy razy szybciej niż tradycyjne komputery. Urządzenie jest projektowane z myślą o serwerach, ale jak twierdzi HPE, nowa architektura może znaleźć zastosowanie nawet w tak prostych jednostkach, jak urządzenia Internetu rzeczy.

Problem w tym, że pamięć nieulotna wykorzystywana przez The Machine ma się pojawić na rynku w rozsądnych cenach dopiero za dwa, albo i nawet trzy lata. Pomysł HPE, nawet jeżeli dobry, będzie musiał jeszcze poczekać na urzeczywistnienie.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News