Do „błękitnego ekranu śmierci” dołącza… zielony

Gdy system operacyjny Windows napotka nierozwiązywalny dla siebie krytyczny problem wyświetla komunikat o tym na błękitnym tle, naturę problemu i uruchamia ponownie komputer. Od teraz nie każdy Windows będzie tak robił.

Błękitny ekran śmierci (BSOD – blue screen of death) jest wyświetlany w momencie, gdy system Windows napotka błąd uniemożliwiający jego dalsze działanie. Prezentuje on wtedy naturę błędu (choć czasem odnosząc się tylko do numeru w dokumentacji systemu) i uruchamia on komputer na nowo.

Teraz jednak dołączy do niego zielony ekran śmierci. Po co tak komplikować sprawy? Wbrew pozorom, ma to spory sens, a co więcej, większość z nas nigdy go nie ujrzy. Od tej pory bowiem Windows 10 w wersji produkcyjnej… nadal będzie wyświetlał błąd na błękitnym tle, a Windows 10 w wersji testowej (nieukończone kompilacje dla testerów w ramach programu Windows Insider) na zielonym.

Ma to ułatwić pracę inżynierom Microsoftu, którzy od razu będą wiedzieli jakiego systemu używa użytkownik zgłaszający błąd. Zielonego ekranu śmierci więc nie ujrzymy, chyba, że lubimy się bawić nieukończonym oprogramowaniem.

Obyśmy też jak najrzadziej widywali te błękitne…

0
Źródło: Microsoft
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.