Elon Musk ma nowy plan: zlikwidować korki uliczne

Cały Świat zastanawia się, czy ekscentryczny milioner mówił poważnie, czy tylko rozładowywał frustrację.

Musk, stojąc wczoraj w korku nie wytrzymał i wyładował swoją frustrację na Twitterze. W czterech krótkich wpisach, które możecie obejrzeć poniżej ekscentryczny miliarder stwierdził, że korki uliczne doprowadzają go do szaleństwa i tak być nie może. Właściciel Tesli stwierdził, że całkiem niezłym pomysłem na rozładowanie ruchu samochodowego byłoby stworzenie sieci tuneli, dzięki czemu część ruchu samochodowego przeniosłaby się pod ziemię.

Nikt nie wie, czy Musk pisał na poważnie, czy może po prostu starał się rozładować nieco swoją frustrację na Twitterze. Jeśli pisał to na serio, to wiemy nawet jak nazywać się będzie jego nowa firma zajmująca się wierceniem tuneli: The Boring Company. Dla niewtajemniczonych: to taki „sucharowaty” żart językowy. Boring po angielsku znaczy zarówno „nudny”, jak i „wiercenie”.

Nie należy zapominać również o tym, że Musk został jednym z nowych doradców prezydenta elekta USA – Donalda Trumpa, więc może rzeczywiście na następnym spotkaniu w Białym Domu zaproponuje stworzenie sieci podziemnych ulic pod największymi miastami w Stanach Zjednoczonych?

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News