Nokia D1C będzie niezwykle tania

To, że Nokia wraca do gry na rynku smartfonów jest już pewne. To, że na nim nieźle namiesza – również. Między innymi za sprawą dość agresywnej polityki cenowej.

O

Nokii D1C pisaliśmy już kilkukrotnie

, trochę przy tym dziwiąc się, że fiński (czy raczej obecnie chiński…) producent zamierza rozpocząć rywalizację nie od zaprezentowania mocarnego „okrętu flagowego”, ale raczej od modelu o przyzwoitej, lecz przeciętnej specyfikacji technicznej. Według doniesień, D1C ma być bowiem wyposażona w układ Snapdragon 430 (z grafiką Adreno 505) i 3 GB pamięci RAM, a także ekran o nieznanej jeszcze przekątnej i rozdzielczości Full HD. Nieźle, ale zdecydowanie mogłoby być lepiej.

Całe to technologiczne przeciętniactwo nabiera jednak sensu w nowym kontekście, jakim jest prawdopodobna cena Nokii D1C. Według najnowszych przecieków będzie ona kosztować zaledwie około 150 dolarów, czyli nie będzie może ekstremalnie tania, ale jednak będzie to nowy smartfon znanej marki, na który będzie sobie mogło pozwolić wiele osób.

Co tu dużo mówić – ma to sens i może przekuć się na niezły sukces rynkowy. Kto wie, może Nokia wspierana siłami produkcyjnymi Foxconna mocno zawalczy na rynku telefonów i na nowo stanie się jednym z czołowych graczy?

0
Źródło: nokiapoweruser.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.