Wykrywacze kłamstw już wkrótce na lotniskach?

Podczas wizyty w obcym kraju imigranci często przechodzą kontrolę - urzędnicy pytają ich o cel wizyty,sprawdzają czy nie przewożą nielegalnych produktów i czy nie stanowią potencjalnego zagrożenia. Wkrótce taki proces będzie mógł być bardziej zautomatyzowany,dzięki kioskom AVATAR.
fot. Aaron Elkins

fot. Aaron Elkins

AVATAR czyli Automated Virtual Agent for Truth Assessments in Real time to urządzenie przypominający wyglądem niewielki kiosk. Jego zadaniem jest zadawanie podróżnym pytań, które pomogą wyeliminować osoby potencjalnie niebezpieczne. Stojący przed kioskiem podróżny zobaczy twarz animowanego avatara, który będzie pełnił rolę kontrolera. W trakcie zadawania pytań np. o cel podróży, lub przewożenie broni twarz i postawa podróżnego będzie skanowana.

Na podstawie mimiki, ruchu gałek ocznych, zmian w postawie czy tonie głosu, sztuczna inteligencja określi, czy imigrant kłamie, czy mówi prawdę. Jeśli uzna, że osoba nie jest do końca szczera, oflaguje ją jako potencjalnie niebezpieczną i poinformuje urzędników, którzy będą mogli dokonać fizycznej kontroli. Maszyna będzie także zadawała serię „niewinnych” pytań np. dotyczących zawodu czy nastroju, by nie pomylić zwykłego zdenerwowania wywołanego lotem i kontrolą ze złymi intencjami.

Urządzenie zostało stworzone przez profesora Aarona Elkinsa z Uniwersytetu Stanowego w San Diego i przeszło już pierwsze testy w laboratoriach oraz na lotniskach i kontroli granicznej. Teraz pozostaje jedynie czekać na zainteresowanie ze strony rządu.

0
Źródło: Ubergizmo
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.