Microsoft pierwszy raz od lat atakuje… media

W ubiegłym miesiącu świat obiegła plotka jakoby Microsoft rezygnował z wiersza poleceń na rzecz PowerShella. Informacja ta pochodziła z publikacji autora, który najwyraźniej... nie lubi tej firmy.

Wiersz poleceń znika! Wasze skrypty przestaną działać! Wasze programy też! Przerażające, prawda? Sęk w tym, że to… nieprawda. Informacja ta pochodziła od jednego ze znanych autorów bardzo znanego tytułu, którego przez grzeczność nie będziemy nazywać po imieniu.

Microsoft zapowiedział, że domyślną konsolą stanie się PowerShell, a nie, jak do tej pory, Wiersz poleceń, a więc „cmd”. Autor publikacji, która była następnie szeroko cytowana w mediach na całym świecie, napisał jednak coś innego. Stwierdził, że Wiersz poleceń znika całkowicie i że to bardzo zły i nieodpowiedzialny ruch.

Ktoś w firmie najwyraźniej stracił cierpliwość. Firma na jednym ze swoich blogów odniosła się do tego artykułu, wskazując w którym miejscu dziennikarz rozminał się z prawdą. Ciekawa lektura, bo przy okazji opisuje czym właściwie jest Wiersz poleceń i dlaczego prędko z systemu Windows nie zniknie.

0
Źródło: Microsoft
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.