A więc jest popyt na maniuńkie laptopiki

Firma GPD postanowiła sprawdzić, czy jest zapotrzebowanie na kieszonkowe laptopy z Windows 10. Zaproponowała taki produkt na Indiegogo i... w kilka godzin zebrała tyle pieniędzy, by móc ruszyć z produkcją.

GPD specjalizował się w tworzeniu przenośnych konsol do gier z Androidem, cieszących się całkiem niezłą opinią. Próbował też stworzyć przenośną konsolą z Windows 10 i klawiaturą QWERTY, ale GPD Win, bo tak się nazywało to urządzenie, nie zdobył już takiego uznania. Teraz postanawia spróbować czegoś zupełnie innego.

Zamiast konsoli mamy tu pełnoprawny komputer z Windows 10. Firma postanowiła nie ryzykować i zaprezentować swój pomysł na Indiegogo celem crowdfundingowej przedsprzedaży. Pomysł przypadł do gustu, a firma zebrała od klientów pieniądze w…. raptem kilka godzin.

GPD Pocket to:

  • 7-calowy wyświetlacz IPS 1920 x 1200 pikseli
  • Intel Atom x7-Z8700
  • 4 GB pamięic RAM
  • Obudowa z wysokiej jakości materiałów
  • 180 x 106 x 18,5 mm, 480 g
  • Akumulator o pojemności 7000 mAh
  • USB-C, USB-A 3.0, HDMI, 3,5 mm audio jack
  • 802.11 a/b/g/n/ac
  • Bluetooth 4.1.

Cena: 399,99 dolara.

Dostępna będzie wersja zarówno z Windows 10, jak i z Ubuntu.

0
Źródło: GPD
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.