Uber właśnie stracił 200 tysięcy klientów

Uber nie cieszy się poważaniem wśród korporacji taksówkarskich - w końcu jest ich największą konkurencją. Czara goryczy przelała się jednak w momencie, w którym szef Ubera podjął kontrowersyjną decyzję...

Jak wiemy pod koniec stycznia Donald Trump podpisał w USA antyimigracyjny dekret wymierzony w mieszkańców siedmiu krajów islamskich. Decyzja ta wywołała falę sprzeciwu wśród wielu firm, chociażby znanym nam z branży gigantów technologicznych zatrudniających wielu specjalistów z krajów objętych dekretem. Do strajku dołączyli również taksówkarze, których znaczna część pochodzi z państw islamskich.

Trudną sytuację postanowił wykorzystać Uber, który zabronił strajku swoim pracownikom. W ten sposób mieli oni przejąć klientów konkurencji.

Społeczeństwo nie pozostało jednak obojętne wobec takiego postępowania. Hasztag #DeleteUber szybko rozprzestrzenił się po sieci, a jego efekty mogą być dotkliwe dla korporacji. Według danych The New York Times w wyniku antyuberowej kampanii 200 tysięcy klientów skasowało aplikację ze swoich smartfonów. Szefostwo Ubera wyrządziło swoim kierowcom niedźwiedzią przysługę…

0
Źródło: Ubergizmo.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.