4-latek uratował mamę dzięki Siri i TouchID

Zabezpieczenie biometryczne to jedna z najskuteczniejszych metod ochrony dostępu. Całkiem niedawno pisaliśmy o sprytnej pięciolatce, która wykorzystując kciuk śpiącej mamy użyła jej smartfona do zakupienia na Amazonie pluszaków z Pokemonami. Tym razem ten sam pomysł wykorzystał 4-letni chłopiec, jednak w zupełnie innym celu.
W Londynie miał miejsce wypadek, który mógł zakończyć się znacznie gorzej. Kobieta (nieznana z imienia i nazwiska) zemdlała w swoim domu pozostawiając dwójkę dzieci samym sobie. Starszy syn – czterolatek – wiedział na szczęście jak zareagować. Widział wielokrotnie jak mama korzysta z iPhone’a więc zabrał jej telefon i użył jej kciuka, by odblokować ekran. Następnie poprosił Siri by wezwała służby ratunkowe.
Karetka przyjechała w ciągu 13 minut. Kobieta odzyskała przytomność w międzyczasie, ale i tak została zabrana do szpitala na dalsze badania. Być może w tym przypadku nie stałaby się żadna tragedia, gdyby syn nie zadzwonił po pomoc. Ale ta opowieść powinna uświadomić rodzicom, by od najmłodszych lat wpajały dzieciom jak należy zachować się w krytycznej sytuacji i jak zadzwonić po pomoc z zablokowanego smartfona.
0
Źródło: Ubergizmo
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.