Gdy spec od efektów specjalnych bierze się za sprzedaż samochodu

Z okazji początku długiego weekendu teraz coś lżejszego. Lżejszego, ale pouczającego.

To wideo ogląda się z przyjemnością i podziwem. Ale to nie wszystko – ten film pokazuje bowiem, jakie możliwości drzemią we współczesnych komputerach i programach do obróbki grafiki, dostępnych nawet „przeciętnemu Kowalskiemu”.

A wszystko to ze względu na sprzedaż starego Suzuki Vitara (rocznik 1996)… Miłego oglądania!

Źródło: YouTube
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.