Zdalnie sterowany dron… z papieru

Dron z papieru? Może i ma to sens, ale cena jest już niestety całkiem solidna...

PowerUp FPV wyposażony jest w silnik z dwoma wirnikami i sterowanie poprzez Wi-Fi. W komplecie dostajemy także kabelek Micro USB, żeby za jego pośrednictwem ładować ogniwo Lipo (produkt firmy Parrot) o pojemności 550 mAh. Ale najciekawsze jest coś innego: kupując drona, otrzymujemy osiem takich samych, zadrukowanych odpowiednio arkuszy papieru, z którym składamy sobie drona.

W sumie może to całkiem ciekawy pomysł, zwłaszcza jeśli kolejne arkusze dałoby się dorobić własnym sumptem. Bo jeśli ktoś latał kiedyś dronem, to zdaje sobie sprawę, jak nietrwałe są to zwykle „zabawki”. Tu, zamiast zbierać i kleić z mozołem obudowę wykonaną z tworzyw sztucznych, składamy po prostu kolejny papierowy korpus. I w górę!

Cena: 200 dolarów. Sporo, jak na kilka kawałków papieru, ale oczywiście kosztuje komplet, a zatem także silnik, szkielet, śmigła, gogle itd.

0
Źródło: poweruptoys.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.