W Etiopii stoi kiosk oferujący pirackie filmy za 20 centów

W dobie szybkiego internetu i atrakcyjnych cenowo usług streamingowych piracenie piosenki czy filmu staje się po prostu mało wygodne. Ale nie każdy kraj świata może się cieszyć takimi udogodnieniami i nie każdy rząd postrzega piractwo, jak negatywne zjawisko.

Jeden z czytelników serwisu TorrentFreak odkrył, że w centrum handlowym All Mart w Etiopii stoi maszyna, przypominająca bankomat. Zamiast pieniędzy „wypluwa” ona jednak filmy i seriale, nawet takie, które dopiero miały premierę w kinach…

Wystarczy włożyć własnego pendrive’a, a następnie wybrać paczkę filmów (od 1 do 3 dolarów) pojedynczy film lub piosenkę (od 13 do 22 centów), zapłacić i poczekać aż materiały skopiują się na nośnik.

Taki automat nie miałby prawa istnieć w żadnej galerii na Zachodzie, ale – jak podaje źródło wiadomości – rząd Etiopii „ma na głowie większe problemy niż piractwo multimediów”. Dyrekcja centrum handlowego także wydaje się nie zauważać problemu, więc nic nie wskazuje na to, by intratny biznes miał zostać zamknięty.

0
Źródło: torrentfreak.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.