Będzie głośny protest m.in. Amazonu i Mozilli

Największe firmy internetowe bronią wypracowanego wcześniej w USA porozumienia w sprawie dostępu do transferu oraz wolności wypowiedzi. Nowe regulacje miałyby zliberalizować prawo i dać większą swobodę dostawcom internetu. Amerykańskie prawo zabrania operatorom blokowania oraz zwalniania ruchu dla konkretnych stron, a także pobierania opłat od ich właścicieli za szybsze wyświetlanie treści. Według uczestników protestu, rozwiązanie forsowane teraz przez Federalną Komisję Komunikacji dopuści ponownie stosowanie nieuczciwych praktyk.

W protestach z 2012 roku wzięli udział między innymi Wikipedia i Google (fot. Wikimedia Foundation)

12 lipca serwisy takie jak Amazon, Kickstarter czy Reddit zmienią wygląd swoich stron głównych, zaznaczając sprzeciw wobec działań władz. Użytkownicy Firefoxa mogą natomiast spodziewać się po uruchomieniu przeglądarki w miejscu strony domowej komunikatu opisującego problem.

W 2012 roku m.in. Google i Wikipedia przeprowadziły podobny protest, kiedy rząd USA pracował nad ustawą dotyczącą walki z piractwem. Firmy, ostrzegając przed niebezpieczeństwem cenzury, zaczerniły wtedy słowa w swoich witrynach.