Maszyna kopiąca tunele (fot. The Verge)

Elon Musk wykopał futurystyczny tunel dla samochodów

Amerykański wizjoner zakończył drążenie pierwszego odcinka trasy pod Los Angeles. Przedsięwzięcie zakłada stworzenie sześciu podziemnych połączeń, którymi z prędkością 200 km/h na specjalnych platformach mają mknąć samochody. Żeby ominąć korki.

Za pośrednictwem Twittera Elon Musk poinformował o ukończeniu pierwszego segmentu tunelu pod Los Angeles. Trasę wydrążyła maszyna o nazwie Godot – długa na ponad 120 metrów, ważąca 1200 ton.
Musk wpadł na swój pomysł pół roku temu, stojąc w korku. W jego koncepcji tunelami mają poruszać się platformy, które najpierw odbierałyby z powierzchni ulicy samochody, a następnie przewoziły je pod ziemią z prędkością 200 km/h. Choć wizja ta została przedstawiona niecałe dwa miesiące temu, właściciel The Boring Company zdążył już nie tylko zbudować maszynę o co najmniej pięciokrotnie wyższej wydajności drążenia ziemi od urządzeń przekopujących dziś tunele metra, ale też przeprowadzić testy pod własnym, podziemnym parkingiem. A potem ruszył z poważnym przedsięwzięciem w jednej z największych metropolii USA.

W maju biznesmen zapowiedział, że pierwsza trasa połączy port lotniczy w Los Angeles z Culver City, Santa Monica, Westwood i Sherman Oaks. Nie znamy planowanej daty ukończenia tego tunelu i uruchomienia podziemnego transportu, ale nie zdziwimy się, jeśli nastąpi to wcześniej, niż otwarcie kompletnej drugiej linii warszawskiego metra. To ostatnie jest zapowiadane na 2022 rok. | CHIP

0
Źródło: The Verge
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.