Essential Phone przyłapany ukradkiem…

Smartfon Andy'ego Rubina widziano w publicznej komunikacji. Modularny smartfon ma trafić do sprzedaży w USA w przyszłym miesiącu. "Szpiegowski" film trwa tylko kilka sekund, ale coś udało nam się dostrzec.

Na kilkusekundowym filmie zamieszczonym w serwisie YouTube widzimy telefon, skonstruowany przez twórcę Androida, Andy’ego Rubina. Film co prawda nie jest najlepszej jakości, ale możemy zobaczyć jego właściciela, korzystającego z aplikacji WhatsApp i słuchającego muzyki. Według specyfikacji, telefon nie ma standardowego wejścia jack, więc możliwe, że użytkownik korzysta z przejściówki. Smartfon jest teraz w fazie testów, zatem mają do niego dostęp tylko nieliczni. Z tego powodu nagranie wzbudziło niemałe poruszenie w sieci.

Co jest niezwykłego w Essential Phone? Według zapowiedzi będzie to telefon modularny, w którym z czasem wymienimy części na nowsze bez potrzeby kupowania nowego telefonu. Architektura urządzenia ma w założeniu być podobna do tej z PC, a producent zapowiada prace nad otwartym systemem operacyjnym o nazwie Ambient OS. Na razie jednak smartfon pracuje na Androidzie. Trafi do amerykańskiej sprzedaży w lipcu i będzie kosztował 700 dolarów (2600 złotych).

Essential Phone to nie pierwsze podejście do idei „telefonu z klocków”. Wcześniejszy pracodawca Rubina, Google, prowadził tzw. Projekt Ara, jednak został on anulowany. Pomysłodawca Androida, jak widać, wraca do tamtego pomysłu. A więcej o Essentialu PH-1 możecie przeczytać w tekście Sylwii Zimowskiej. | CHIP

0
Źródło: XDA-developers
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.