Kaspersky kontra Microsoft

Producent oprogramowania antywirusowego złożył skargę do Komisji Europejskiej. Zdaniem Kaspersky'ego, Microsoft stosuje praktyki monopolistyczne, promując w systemie operacyjnym własny antywirus.

Prawnicy Kaspersky’ego twierdzą, że gigant z Redmond wykorzystuje swoją pozycję na rynku, instalując w Windows 10 własne oprogramowanie antywirusowe. Komisja Europejska potwierdziła, że zawiadomienie wpłynęło. Microsoft odniósł się do zarzutów w oświadczeniu, przekonując, że zależy mu tylko na bezpieczeństwie klientów. Według Amerykanów, funkcjonujący w systemie operacyjnym Windows Defeneder nie narusza prawa do konkurencji.

Komisja Europejska potwierdziła wpłynięcie skargi (fot. Exfuent)

Rosjan szczególnie zabolało wprowadzenie przez Microsoft powiadomienia, sugerującego użytkownikowi, że powinien odinstalować aktualne oprogramowanie antywirusowe na rzecz Defendera. Sprawa trafiła również do Federalnych Urzędów Antymonopolowych w Rosji i Niemczech.

Coś wam to przypomina? W 2004 roku Microsoft dostał karę blisko pół miliarda euro. Unijne władze ukarały giganta za zapewnianie Media Playerowi korzystniejszej pozycji w systemie niż potencjalnym konkurentom. W 2008 wielka awantura dotyczyła z kolei Internet Explorera. Wtedy Microsoft musiał zapłacić prawie 900 milionów euro. Teraz może skończyć się podobnie?

Tutaj piszemy o kolejnych producentach antywirusów, którzy sprzeciwiają się faworyzowaniu Windows Defendera. | CHIP

Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.