Uber tylko z licencją

W środę (20 września) na stronie Rządowego Centrum Legislacji pojawił się projekt ustawy, zawierający m.in. dokładną definicję przewozu osób oraz nakładający na osoby świadczące takie usługi konieczność posiadania stosownych zezwoleń. Projekt jest w istocie próbą „okiełznania” działalności Ubera w Polsce.

Zgodnie z założeniami projektu każdy pośrednik zajmujący się usługami związanymi z przewozem osób będzie musiał posiadać licencję, bez niej grozić ma blokada aplikacji. Podobne licencje będą musieli także posiadać kierowcy, podejmujący się współpracy z takim pośrednikiem.

Wspomniany wyżej pośrednik będzie musiał zdobyć licencję na wykonywanie swoich usług. Jeśli nie będzie jej miał, Inspekcja Transportu Drogowego może wystąpić do Urzędu Komunikacji Elektronicznej o zablokowanie aplikacji mobilnej (czy programu). Grozi za to też kara do 40 tys. zł. Jednocześnie w projekcie ustawy znalazł się zapis, że pośrednik będzie mógł zlecać przewozy jedynie kierowcom również posiadającym licencję. Licencja będzie oczywiście płatna.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.