Na razie hakerom nie udało się złamać zabezpieczeń Assassin’s Creed: Origins

Francuski producent „Assassin’s Creed” podkreśla, że najnowszy tytuł jest chroniony dwoma antypirackimi programami. To Denuvo i VMProtect. Część użytkowników obawia się, że podwójny system zabezpieczeń może spowalniać grę, Ubisoft przekonuje, że tak nie będzie. Złamane nie zostały nadal dwie inne premierowe produkcje – „Need for Speed: Payback” i „Star Wars: Battlefront 2”. Te korzystają jednak tylko z pojedynczej ochrony w postaci Denuvo. Nowa część „Assassin’s Creed” trafiła na rynek 27 października. To dziesiąta odsłona przygodowej serii, zapoczątkowanej w 2007 roku. Opowiada o rywalizacji pomiędzy Bractwem Asasynów a zakonem Templariuszy.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.