Właściciel Tesli kopie bitcoiny… autem

Serwis Electrek doniósł o ciekawym przypadku wykorzystania samochodu Tesla oraz stacji ładowania Tesla Supercharger. Posiadacz Tesli (modelu S, którego nabywcy mogą bezpłatnie korzystać z Superchargerów) wpadł na pomysł jak dorobić się kosztem… innych (w tym środowiska). Wbudował on w swoje auto urządzenie do kopania kryptowalut. Sprzęt – co jest oczywiste – wymaga energii. Tę czerpie z akumulatorów pojazdu, a te z kolei ładowane są przecież „za darmo” w Superchargerach. Jakkolwiek doceniamy pomysłowość, to nie sposób pominąć ciemnej strony tego rozwiązania. Energia dostarczana do Superchargerów nie zawsze pochodzi ze źródeł odnawialnych, lecz często źródłem są paliwa kopalne spalane w elektrowniach. Ale co tam środowisko, przecież ponad 10 tysięcy dolarów za 1 BTC piechotą nie chodzi…

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.