Dymiąca bateria w sklepie Apple’a zatruła dwóch pracowników

W sklepie Apple’a znajdującym się w galerii handlowej przy International Finance Centre w Hong Kongu doszło do zapłonu baterii. Dwóch pracowników naprawiało akumulator, kiedy nagle zaczął wydobywać się z niego dym. Bateria została ugaszona zanim na miejsce przyjechały służby ratunkowe. Choć tym razem obyło się bez ewakuacji sklepu, to wspomniani wyżej pracownicy zostali odwiezieni do szpitala z podejrzeniem o zatrucie dymem.

Przypadek w Hong Kongu nie jest pierwszym. W styczniu 2018 roku w sklepie Apple’a w Zurychu również zapaliła się bateria w trakcie procesu wymiany na nową raniąc dłoń pracownika. Ewakuowano wówczas całą obsługę i klientów znajdujących się w obiekcie.
Program wymiany baterii w iPhone’ach został wdrożony w grudniu 2017 roku, tuż po tym, jak Apple przyznało, że celowo spowalnia starsze smartfony, by dłużej zachować żywotność baterii.

Sklep Apple’a w Hong Kongu (fot. Wikipedia)
0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.