Co potrafi nowy APU AMD i czy nadaje się dla graczy?

Sprawdzamy, jak AMD Ryzen 5 2400G radzi sobie z popularnymi grami sieciowymi.

Ryzen 5 vs „Path of Exile”

Tej gry już dawno nie uruchamiałem. Sieciowy hack&slash ma spore grono miłośników. Nietrudno to zrozumieć, bo gra będąca „klonem Diablo” zdaniem wielu graczy prześcignęła tytuł Blizzarda pod względem jakości rozgrywki.

Gra działała w pełni płynnie. Średnio na powyższych, wysokich ustawieniach notowaliśmy 65 fps. Najgłębsze spadki prędkości animacji sięgały 40 klatek na sekundę. Możliwe jednak, że na wyższych poziomach, gdzie efektów świetlnych jest więcej i są bardziej efektowne, spowolnienia mogą być nieco bardziej widoczne.

Warto pamiętać więc, że rezultat, chociaż dobry, nie jest idealny (co dla wielu graczy oznacza więcej niż 60 klatek). Wystarczy zmniejszyć odrobinę AA i filtrowanie anizotropowe by uzyskać kilka klatek więcej; zarówno w wyniku średnim, jak i najniższym rejestrowanym.

Na AMD Ryzen 5 2400G można więc swobodnie toczyć życie wygnańca w „Path of Exile”. I chociaż niekoniecznie uzyskamy 60 fps, to nawet przy wysokich ustawieniach możemy pozwolić sobie na całkiem miłą rozgrywkę.

AMD Ryzen 5 2400 G vs „Total War: Warhammer”

Serię strategicznych gier „Total War” darzę dość ciepłymi uczuciami. Zdecydowanie jedne z najlepszych strategii są także bardzo wymagającymi; zarówno od gracza, jak i jego sprzętu. Przedostatnia odsłona serii przenosi nas w fantastyczny świat znany z gier bitewnych i fabularnych spod znaku Warchammera, czyli uniwersum stworzonego jeszcze we wczesnych latach 80. przez brytyjską firmę Games Workshop. Przeniesienie świata pełnego magii, fantastycznych ras i potworów nie było łatwym zadaniem, ale Creative Assembly wywiązało się z niego wspaniale. Gra ma jednak tę wadę, że potrafi zadręczyć wymaganiami nawet najbardziej wydajne komputery.

Sprawdzaliśmy wydajność gry nie we wbudowanym benchmarku, a w realnej rozgrywce w jednym z gotowych scenariuszy. Ustawienia, w których sprawdzaliśmy wydajność APU to średnie ustawienia z wyłączonym AA.

Wydajność przy tych ustawieniach pozwalała na granie. Średni rezultat to 33 klatki na sekundę, ale w trakcie najbardziej intensywnych starć gra potrafiła na moment spowolnić do 25 fps.

Na Ryzenie 5 2400G da się pograć w Total War: Warhammer. Nie twierdzę jednak, że będzie w pełni płynnie. Średnie ustawienia nie wyglądają wprawdzie źle, ale animacja momentami potrafi wyraźnie zwolnić. Nie jest to jednak gra tak dynamiczna jak np. FPSy, w których nawet małe spowolnienie decyduje o wirtualnym „być albo nie być”.

AMD Ryzen 5 2400G vs „War Thunder”

Skoro w głównym teście procesorów AMD Ryzen z grafiką Radeon Vega zabraliśmy się także za test w grze bitewnej Wargamingu (World of Warships), to uzupełnieniem tego powinna być konkurencyjna gra od Gaijin Entertainment. W „War Thunder” sprawdzaliśmy wydajność Ryzena 5 2400G przy ustawieniach wysokich.

Tytuł ten działał w pełni płynnie. Średnio uzyskiwaliśmy 82 klatki na sekundę. Podczas gry w najbardziej zaciętych momentach prędkość animacji spadała do około 59 klatek. „War Thunder” jest znakomicie zoptymalizowany i do grania w tę grę AMD Ryzen 5 2400G w zupełności wystarczy.

Ryzen 5 2400G vs „Company of Heroes 2”

Gra może już niezbyt nowa, za to nadal w moim odczuciu jedna z lepszych w swoim gatunku. RTS-y popularne w ostatnim czasie nie są, dlatego ten tytuł to jedna z lepszych gier, po którą mogą sięgnąć miłośnicy strategii czasu rzeczywistego. Gra mimo upływu czasu nie jest łagodna dla komputerowych maruderów. Wymagania małe nie są.

„Company of Heroes 2” nie działało w pełni płynnie. W większości przypadków uzyskiwaliśmy około 26 klatek na sekundę przy ustawieniach wysokich. W krytycznych momentach gra potrafiła spowolnić dość dramatycznie. Najniższy zanotowany wynik to ledwie siedem klatek na sekundę. Ewidentnie sterowniki dla Vegi 11 nie uwzględniają, że ktoś zechce uruchamiać na tym iGPU tak starą grę.

Czy AMD Ryzen 5 2400G nadaje się do gier?

Odpowiedź na to pytanie nie jest w pełni jednoznaczna. Co prawda ten APU posiada rewelacyjny – jak na kartę zintegrowaną – układ graficzny, ale ten korzysta z pamięci systemowej. Pamięć RAM jest natomiast wyraźnie wolniejsza niż szybkie układy GDDR5X czy HBM2 stosowane w wydajnych, samodzielnych kartach graficznych. To w pewnym stopniu ogranicza możliwości GPU, który sam dysponuje całkiem niezłą mocą obliczeniową. Połączenie go natomiast z dość wysoko taktowanymi rdzeniami Ryzen sprawia, że cały APU jest naprawdę udanym produktem. Do tego świetnie wycenionym.

W większości gier AAA można jednak zapomnieć o wysokich ustawieniach. I to teoretycznie powinno skreślić Ryzena 5 2400G z listy CPU dla graczy, gdyby nie dwa elementy. Pierwszym jest to, że nie musimy wcale polegać na iGPU, a ponieważ jest on właściwie dodany za darmo, to nie ma co wybrzydzać na jego obecność. Drugim jest fakt, że do większości współczesnych gier sieciowych, nawet przy wysokich ustawieniach, wbudowana w 2400G Vega 11 wystarczy w zupełności. A przecież na temat kupowania drogich maszyn gamingowych tylko po to, by potem grać na nich w tego typu tytuły można już pewnie napisać pracę magisterską. Czy ma to sens, skoro można zbudować tani komputer ze zintegrowanym Radeonem Vega? | CHIP

Powiązane treści:

Jaki procesor Intel Core i5 wybrać?

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News