alcatel a7 test

TEST: Alcatel A7 – cena poniżej 900 złotych i pojemna bateria

Jak działa po pół roku używania?

Wydajność

Na pokładzie Alcatela A7 znajdziemy ośmiordzeniowy procesor MediaTek MT6750T taktowany zegarem o częstotliwości 1,5 GHz (4x Cortex-A53 1,5 GHz + 4x Cortex A-53 1 GHz), układ graficzny ARM Mali-T860 MP2, 3 GB pamięci RAM oraz 32 GB pamięci wewnętrznej z czego do dyspozycji użytkownika oddane zostają 23 GB.

alcatel a7

To oczywiste, że przy tej cenie, zarówno podzespoły, jaki i zmierzona testami wydajność będą również ze średniej półki. W AnTuTu Alcatel A7 dostał ponad 55 tysięcy punktów, a w Geekbenchu 622 dla jednego rdzenia i 2604 dla sumy wszystkich rdzeni. Jest to więc poziom Xiaomi Redmi Note 3. I chociaż w porównaniu z wynikami testów współczesnych flagowców A7 wypada bladziutko, to uspokajam – wyniki testów niewiele mają wspólnego z codzienną pracą.

alcatel a7 test

W zaawansowanych grach 3D takich jak „Tekken”, „Real Racing 3”, „Dead Trigger” czy „Shadowgun Legends” A7 radzi sobie zaskakująco dobrze. Jedynie w chwilach, gdy pojawia się dużo ruchomych obiektów na ekranie np. samochodów czy zombie, można zauważyć lekkie spowolnienie. Strony w przeglądarce wczytywane są szybko i nawet przy 19 otwartych oknach animacje się nie zacinają. Trochę wolniej działają natomiast Facebook, YouTube, Netflix czy Aparat – te ładują się kilka sekund. Przez pół roku używania Alcatela A7 nie zauważyłam, by smartfon zwolnił lub nie radził sobie z nowymi aplikacjami.

Oprogramowanie

Alcatel A7 pracuje pod kontrolą niemal czystego Androida 7.0. Znajdziemy tu kilka preinstalowanych aplikacji w rodzaju Joy Recordera czy klawiatury SwiftKey, które oczywiście można usunąć. Wyjątkiem jest aplikacja Apps pokazująca sugerowane przez producenta oprogramowanie, której nie da się odinstalować, a jedynie wyłączyć.

alcatel a7 test
Motyw główny, inne motywy oraz aplikacja Phone Guard.

Standardowy motyw jest przyjemny dla oka, ale możemy go zmienić na jeden z wielu dostępnych w bibliotece producenta. Interfejs działa płynnie. Aplikacje można grupować w foldery. Nie można natomiast zmieniać ustawienia ekranowych przycisków funkcyjnych, co według mnie jest wadą, ponieważ osobiście wolę, gdy przycisk cofania leży bliżej kciuka (obecny układ uznaję za mało ergonomiczny).

Menu gestów i ustawienia wyświetlacza.

W oprogramowaniu nie znajdziemy też funkcjonalności powielania aplikacji, choć inne modele Alcatela wydane w tym samym czasie ją posiadały. Jedynym udogodnieniem jest aplikacja Phone Guard, która pozwala na szybkie wyczyszczenie pamięci ze zbędnych plików, blokowanie nieużywanych aplikacji, zarządzanie powiadomieniami czy wykonanie diagnozy sprzętu. Pod względem software’u jest zatem dość ubogo.

Aparaty

Alcatel A7 wszedł do sprzedaży zanim rozpowszechniły się podwójne aparaty w niskobudżetowcach. Dlatego znajdziemy tu jedynie klasyczny aparat przedni i tylny. Aparat główny ma 16-megapikselową matrycę i przysłonę f/2.0. Ciemność rozświetla podwójna dioda doświetlająca. Jakość zdjęć wykonywanych za dnia jest niezła, ale nawet przy dobrym świetle trzeba dość stabilnie trzymać smartfon, bo inaczej sporadycznie dochodzi do poruszeń.

alcatel a7
(Tryb automatyczny)
(Tryb automatyczny)
(Trzykrotny zoom cyfrowy)

Nędzne są natomiast zdjęcia makro – autofocus na podglądzie wydaje się ostrzyć, a po wykonaniu fotografii okazuje się, że są one rozmazane. Barwa obiektów na zbliżeniach także jest przekłamana, zbyt przejaskrawiona. Za którymś razem da się uzyskać poprawne ujęcie, ale trzeba mieć szczęście i dużo cierpliwości.

(Tryb automatyczny)
(Tryb automatyczny)
(Tryb automatyczny)
(Tryb automatyczny)

Choć można się było spodziewać, że w trudniejszych warunkach oświetleniowych aparat całkowicie zawiedzie, to jest zupełnie odwrotnie. Jakimś cudem jakość fotografii we wnętrzach jest przyzwoita. Oczywiście widać niekiedy szumy, ale moim zdaniem jest to obraz do przyjęcia, który z powodzeniem można publikować w sieci.

(Tryb automatyczny, trudne warunki oświetleniowe)
(Tryb automatyczny, trudne warunki oświetleniowe)
(Tryb automatyczny, trudne warunki oświetleniowe)
(Tryb automatyczny, trudne warunki oświetleniowe)
(Tryb automatyczny, trudne warunki oświetleniowe)
(Tryb automatyczny, trudne warunki oświetleniowe)

Zdjęcia nocne nie wyglądają już tak dobrze. Zdecydowanie brakuje nie tylko jaśniejszego obiektywu, ale przede wszystkim stabilizacji optycznej, która pozwalałaby na wykonanie bardziej klarownych fotografii bez statywu. Najładniejsze zdjęcia, jakie udało mi się wykonać z ręki prezentuję poniżej.

(Tryb automatyczny, zdjęcia nocne)
(Tryb automatyczny, zdjęcia nocne)
(Tryb automatyczny, zdjęcia nocne)
(Tryb automatyczny, zdjęcia nocne)

Dla fanów fotografii udostępniono tryb kolażu, w którym wykonujemy kilka zdjęć pod rząd, a system składa je w mozaikę. Jak znalazł na Instagram.

(Tryb natychmiastowego kolażu)

Alcatel A7 pozwala na zarejestrowanie filmu maksymalnie w jakości Full HD i 30 kl./s – niestety bez stabilizacji optycznej. W efekcie jakikolwiek spacer z aparatem w dłoniach będzie skutkował falującym krajobrazem – najbardziej ten efekt jest widoczny wieczorem, przy sztucznym oświetleniu (poniżej próbka w jakości 360 p).

Z przodu znajdziemy 8-megapikselowy aparat do selfie z przysłoną f/2.0 i diodą doświetlającą. Poza opcją retuszu, kolorowymi filtrami i natychmiastowym kolażem nie znajdziemy brak jakiejkolwiek innej funkcji. Jeśli marzycie o pięknym bokeh (nawet generowanym przez algorytmy), to w tym  modelu go nie znajdziecie. Aparat „zjada” szczegóły i nijak nie da się nim wykonać porządnego autoportretu.

alcatel a7
(Aparat przedni + dioda doświetlająca)
(Aparat przedni, trudne warunki oświetleniowe)
(Aparat przedni + wbudowany filtr + oświetlenie zewnętrzne)

Kupić czy nie?

Alcatel A7 kosztuje w Polsce około 870 zł i poza ceną ma dwie  cechy, które mogą skłonić do zakupu: pojemną baterię i wygodną konstrukcję. Jeśli ktoś wyżej ceni funkcje multimedialne oraz oprogramowanie to zdecydowanie bardziej polecam w takim przypadku chociażby wspomnianego już Honora 7X, który kosztuje 100 zł więcej, ale ma podwójny aparat, więcej RAM-u i wiele ciekawych funkcji. Choć słuchawek w nim brak. | CHIP