TEST: PocketBook Touch HD 2 – uniwersalny czytnik e-booków

Czytniki książek elektronicznych stały się już na tyle popularne, że przestały kojarzyć się wyłącznie z jedną marką, choć niezaprzeczalnie to Kindle Amazona jest najbardziej rozpoznawalny. Wyrosła mu jednak silna konkurencja, m.in. w postaci szwajcarskiej firmy PocketBook. Producent ten dał się poznać od dobrej strony, oferując gamę ciekawych modeli, dostosowanych do potrzeb różnych odbiorców i oczywiście ich zamożności.

Dodatkowe funkcje w Touch HD2

Czytnik RSS, przeglądarka internetowa, liczne możliwości synchronizacji, a nawet gry. Z większości tych aplikacji nigdy nie skorzystacie. Warto jednak sprawdzić działanie wbudowanego klienta Legimi.

Czytnik PocketBook Touch HD 2 umożliwia nie tylko czytanie książek. Podobnie jak poprzednik jest to urządzenie uniwersalne i chociaż część funkcji dodano jakby na siłę (na przykład przeglądarka internetową), to trzeba odnotować, że dodatkowych aplikacji jest tutaj całkiem sporo. 

Synchronizowanie czytnika z Legimi działa sprawnie i daje dostęp do bogatej biblioteki.

Czytnik jest bowiem urządzeniem, które świetnie sprawdzać się powinno przy czytaniu książek, a wszelkie inne funkcje są zarezerwowane dla smartfonów i tabletów. Tymczasem w PocketBook Touch HD 2 pojawiły się naprawdę sprytne metody na poprawienie funkcjonalności urządzenia. Najważniejsza moim zdaniem jest możliwość czytania książek w formie audio.

Dosyć rozbudowany kalkulator mógłby być zaletą, gdyby nie to, że podobne aplikacje mamy w naszych smartfonach.

Co prawda jako audiobooki dostępnych jest bardzo wiele tytułów, ale łatwiej zdobyć książki w popularnych formatach mobi lub epub. I chociaż większość osób raczej nie skorzysta z dosyć prostego syntezatora mowy wbudowanego w czytnik, to już na przykład dla osób niedowidzących może być to znaczne ułatwienie. Całkiem nieźle sprawdza się także funkcja wbudowanego słownika, a właściwie słowników, jako że tych jest łącznie aż 29. W tym oczywiście polski. 

Funkcja podstawowa, czyli czytanie

A jak na samym czytniku PocketBook Touch HD 2 czyta się książki? Muszę przyznać, że bardzo wygodnie. Czytnik reaguje szybko i nie ma żadnego problemu z nawigacją. Radzi sobie znakomicie nawet z bardzo obszernymi pozycjami (sprawdzane na książce „Lód” Jacka Dukaja). Jeżeli zaś chodzi o obsługę plików z książkami to model ten kontynuuje tradycję bardzo dużej liczby obsługiwanych formatów przez urządzenia tego producenta. I chociaż od zwolenników Kindla możemy usłyszeć argument, że przecież istnieją możliwości konwertowania plików do formatu mobi, to oczywiście znacznie łatwiej jest kiedy urządzenie odczytuje dany format natywnie. Zwłaszcza, że popularne programy do konwertowania, takie jak chociażby Calibri czasami potrafią nieco namieszać w układzie książki i chociaż pozostaje ona absolutnie zdatna do czytania, to wciąż mamy wrażenie, że coś jest nie tak. Tutaj, z racji braku konieczności konwertowania plików, tego problemu nie ma.

Dla wielu, szczególnie tych tańszych, czytników problemem mogą być duże pliki PDF. Mimo wysokiej natywnej rozdzielczości PocketBook Touch HD 2 radzi sobie z nimi bardzo dobrze. Tradycyjnie sprawdziłem obsługę obszernych PDF-ów, korzystając z zeskanowanego własnoręcznie podręcznika do popularnego systemu RPG Dungeon and Dragons (edycji 3,5, aktualnej, 5 edycji jeszcze się nie dorobiłem, a czwartą wypieram). Cały plik ważący ponad 240 MB otwierał się bez większego problemu, a każda kolejna strona, mimo obecności grafiki, wczytywała się bardzo szybko. Dla miłośników „papierowych” RPG sprawdzi się więc świetnie jako drugi podręcznik na sesji. 

Skoro mowa o szybkości warto wspomnieć o tym iż urządzenie uruchamia się w około 11 sekund, co nie jest może najlepszym możliwym wynikiem, ale w tym przypadku ma bardzo konkretną przyczynę. Otóż PockeBook Touch HD 2 nie wchodzi w stan głębszego uśpienia (jak np. Kindle), ale rzeczywiście się wyłącza. Tym samym wznowienie działania trwa dłużej, ale też czytnik jest w stanie dłużej zachować naładowaną baterię kiedy nie jest używany. 

Bateria – wytrwała

No właśnie, bateria. Ta ma pojemność 1500 mAh, co w smartfonie zostałoby uznane za żart, ale w czytniku jest wartością co najmniej dobrą. Sprawdziłem więc, jak długo czytnik wytrzymuje na baterii. W trakcie trzech tygodni nie udało mi się Touch HD 2 rozładować. A gdy się rozstawaliśmy bateria była jeszcze w 35 proc. naładowana.

 

 

PocketBook Touch HD 2 to godny następca modelu Touch HD. Różnice wprawdzie nie są wielkie, ale jeśli podobał wam się poprzedni model, to ten także was zainteresuje. Moim zdaniem jednak posiadacze pierwszej wersji nie mają powodu do „przesiadki”. Ekran, podstawa każdego dobrego czytnika, to ta sama konstrukcja E-Ink Carta o rozdzielczości 1080×1448. Skutkuje to bardzo wygodnym czytaniem, bez postrzępionego tekstu. Kształt, UI oraz cała nawigacja są takie same.

Jeśli jednak chcecie kupić swój pierwszy czytnik lub planujecie wysłać na emeryturę stare urządzenie (ja np. wciąż mam w domu Kindle 5 Classic, który już prosi o wymianę), to warto wziąć pod uwagę właśnie Touch HD 2. Czytnik odwdzięczy się długim działaniem na baterii, wygodą i akceptacją dla wielu formatów elektronicznych książek.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.