Nie wystartowała rakieta SpaceX, która miała wynieść satelitę komunikacyjnego

Wystrzelenie rakiety Falcon 9 anulowano na niespełna minutę przed założonym momentem startu. Ten miał nastąpić wczoraj o 22:12. Odliczanie zostało jednak przerwane automatycznie o 22:11 „z powodów technicznych”. Firma Elona Muska zaznacza, że rakieta i ładunek są w dobrym stanie, a nowy termin startu z centrum lotów kosmicznych na Florydzie to 22:14 dzisiaj. Falcon 9 zabiera ze sobą satelitę komunikacyjnego z Bangladeszu – Bangabandhu Satellite-1. Ważną funkcją rakiety Falcon 9 w wersji Block 5 ma być możliwość przewożenia na Międzynarodową Stację Kosmiczną astronautów. Musk zapowiada, że model pozwoli na przeprowadzenie do 10 lotów z niskimi kosztami konserwacji po każdym. Rakieta powinna spełnić standardy NASA dotyczące załogowych lotów kosmicznych.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News