Aplikacja Facebooka prosiła użytkowników o uprawnienia roota

Fot. Edar
Użytkownicy serwisu Reddit zauważyli dziwne zachowanie aplikacji Facebooka. Prawdopodobnie przez pomyłkę portal domagał się przyznania uprawnień administratora w telefonie. Usterka została już usunięta, a serwis przeprasza.

Problem został wywołany przez błąd w bibliotece programistycznej WhiteOps odpowiedzialnej za wykrywanie złośliwych linków i reklam publikowanych przez oszustów. Facebook przeprosił internautów za zamieszanie. Administracja portalu zapewnia, że aplikacja nie potrzebuje uprawnień roota do normalnego działania.

Podobne komunikaty pierwszy raz pojawiły się 8 maja, choć wyświetliły się wtedy niewielkiej liczbie użytkowników. Teraz sprawa odbiła się szerokim echem w mediach społecznościowych. Część niedowierzających swoim oczom internautów podejrzewała, że ma do czynienia ze złośliwym oprogramowaniem podszywającym się pod popularny serwis społecznościowy.

To kolejna w ostatnim czasie kłopotliwa dla portalu Marka Zuckerberga kwestia. 14 maja odpowiedzialna za politykę publiczną w koncernie, Rebecca Stimson, w liście do brytyjskiego parlamentu ujawniła, że na 8,4 miliona stron internetowych jest facebookowy przycisk „Lubię to”. Natomiast 2,2 miliona serwisów ma zainstalowany tzw. Pixel. Obydwa rozwiązania pozwalają przesyłać dane o użytkownikach na serwery witryny społecznościowej. Niedawno założyciel Facebooka zeznawał przed amerykańską komisją w sprawie wycieku danych i wykorzystania ich w kampanii wyborczej w USA przez firmę Cambridge Analytica. | CHIP