oneplus 6

OnePlus 6 – wydajny flagowiec w przystępnej cenie

Fot. Youtube
Chyba możemy już zapomnieć o czasach, kiedy OnePlus produkował "zabójców" smartfonów. Najnowszy flagowiec chińskiego producenta ma świetne parametry i możemy go kupić już za około 2230 zł. Brakuje mu jednak oryginalności i przynajmniej jednej cechy, która wyróżniłaby go z tłumu konkurentów.

Konferencja poświęcona smartfonowi, któremu firma „poświęciła jak dotąd największą ilość czasu” rozpoczęła się nietypowo, bo od bezprzewodowych słuchawek dołączanych do zestawu. Dla mnie to znak, że OnePlusowi zaczyna brakować pomysłu na siebie, a być może także możliwości do zawstydzania swoich rywali. Oficjalna prezentacja potwierdziła wszystko to, co wiedzieliśmy już do tej pory. Przypomnijmy raz jeszcze dokładną specyfikację:

  • procesor Snapdragon 845 (2,8 GHz)
  • GPU Adreno 630
  • 6GB/ 8GB LPDDR4X RAM-i
  • 64/128/256 GB
  • wyświetlacz 6,28″, 19:9, optic AMOLED, Full HD+
  • bateria 3300 mAh z szybkim ładowaniem
  • NFC, Bluetooth 5.0, czytnik linii papilarnych

Sam wygląd również nie jest zaskoczeniem. Smartfon ma te same wymiary, co poprzedni model, ale zwiększono jego ekran do 6,28″. Oczywiście nie obyło się bez wcięcia, w miejscu którego pojawiły się najważniejsze sensory. OnePlus 6 jest odporny na zachlapania – powinien przeżyć zanurzenie w wodzie i szybkie wyciągnięcie. Producent nie radzi z nim pływać. Szkoda, że nie zdecydowano się na całkowitą wodoodporność.

Zdjęcie wykonane OnePlus 6 (fot. OnePlus)

Nieco więcej dowiedzieliśmy się na temat możliwości fotograficznych aparatów, ale szczerze mówiąc prócz optycznej stabilizacji raczej żaden z parametrów w nikim nie wywoła zachwytu. Obydwa główne aparaty wyposażono w sensory Sony (IMX519 – 16 MP; IMX376K – 20 MP) z przesłoną f/1.7. Drugi aparat odpowiada w tym układzie za rozmycie tła.

Zdjęcie wykonane OnePlus 6 (fot. OnePlus)

Nowością jest tryb filmowania Super Slow Motion pozwalający na rejestrowanie materiału Full HD z prędkością 240 klatek. Filmy w HD nagramy z prędkością 480 klatek. No cóż, konkurenci zrobili to lepiej. Zarówno Galaxy S9 jak i Huawei P20 rejestrują nawet 960 klatek na sekundę. Na przodzie OnePlus 6 znajdziemy 16-megapikselowy aparat z przysłoną f/2.0.

OnePlus Bullets Wireless na pewno znajdą swoich fanów. (fot. OnePlus)

Największe wrażenie zrobiły na mnie na pewno słuchawki OnePlus Bullets Wireless, które mają ciekawą funkcję. Są magnetyczne – gdy złączamy je razem automatycznie wyłączają się. Natomiast gdy je rozłączamy, ponownie stają się aktywne. W ten sam sposób odbierzemy też połączenie. Co więcej Bullets Wireless obsługują szybkie ładowanie – 10 minut ładowania przedłuża ich czas pracy aż o 5 godzin. Pełna bateria pozwoli zaś na 8 godzin pracy. Słuchawki znajdą się w normalnej sprzedaży w cenie 69 euro (około 300 zł), ale każdy kto kupi OnePlus 6 otrzyma je w gratisie.

Ceny OnePlus 6 (fot. OnePlus)

Smartfon pojawi się w trzech opcjach kolorystycznych: czarnej lustrzanej (Mirror Black), czarnej matowej (Midnight Black) oraz biało-złotej Silk White, o której wcześniej nie wiedzieliśmy. Dwie pierwsze trafią do sprzedaży 22 maja, natomiast ostatnia 5 czerwca. Europejskie ceny kształtują się od 519 euro (2220 zł) do 619 euro (2649 zł). | CHIP