Czy Rosja zablokuje rozwój 5G w Polsce?

Według dziennika „Rzeczpospolita” Polska poprosiła Komisję Europejską o pomoc w negocjacjach dotyczących uwolnienia niezbędnych częstotliwości. Do 2020 r. w każdym kraju unijnym przynajmniej w jednym dużym mieście ma funkcjonować sieć 5G. Do 2025 r. 5G powinno się pojawić we wszystkich znaczących miastach i wzdłuż szlaków komunikacyjnych. Aby mogło do tego dojść, uwolnione musi zostać pasmo częstotliwości 700 MHz, także w krajach sąsiadujących z tym, które sieć 5G będzie wdrażać. W naszym przypadku chodzi o Ukrainę, Białoruś i Rosję.

Minister cyfryzacji Marek Zagórski o pomocy w negocjacjach rozmawiał z Andrusem Ansipem, wiceprzewodniczącym KE ds. cyfrowego rynku wewnętrznego.

Według dziennika „Rzeczpospolita”, cytującego Marka Zagórskiego, obecnego ministra cyfryzacji, o ile Białoruś i Ukraina zadeklarowały, że uwolnią pasmo, to Rosja do tego się nie kwapi. Jeśli częstotliwość po stronie rosyjskiej nie zostanie uwolniona, to zakłócenia pracy sieci 5G mogą być odczuwalne nawet 300 km w głąb Polski.

Reklama