Producenci GPU mają kłopoty – karty graficzne w lipcu mogą potanieć nawet o 20%

Tak przewiduje serwis DigiTimes.

Informacje, które prowadzą do podobnej prognozy, pochodzą od pośredników uczestniczących w handlu podzespołami. W magazynach producentów są miliony sztuk GPU czekające na odbiór przez dystrybutorów. Karty sprzedają się znacznie gorzej, bo wydobywanie kryptowalut jest w ostatnich miesiącach znacznie mniej opłacalne, niż to było pod koniec ubiegłego roku. Wczoraj podawaliśmy, że cena bitcoina spadła poniżej 6000 dolarów, co jest najniższym kursem od listopada, a o 70% gorszym od szczytowych 20000 dolarów w grudniu. Firmy mogą w związku z tym opóźnić premiery swoich nowych kart graficznych do późnej jesieni (do listopada bądź grudnia), żeby ograniczyć straty. Wcześniejsze wprowadzenie podzespołów na rynek wiązałoby się z koniecznością zaproponowania niższych cen, a dodatkowo wpłynęłoby na sprzedaż i wartość starszych GPU. Z drugiej strony serwis VideoCardz spodziewa się, że NVIDIA mogłaby zdecydować się na pokazanie najnowszych kart z serii Turing już w sierpniu na targach Gamescom. Lenovo natomiast oficjalnie zapowiada debiut GeForce’ów GTX 11 dopiero jesienią.