Kolejni użytkownicy dostają od MyHeritage wiadomości o wycieku danych

To sprawa ujawniona miesiąc temu. Dlaczego powiadomienia docierają dopiero teraz?

O tym wycieku pisaliśmy w CHIP-ie miesiąc temu. Serwis genealogiczny z Izraela, MyHeritage, zorientował się 4 czerwca, że 26 października ubiegłego roku poza serwerami wydawcy znalazły się adresy e-mailowe i zakodowane hasła 92 milionów użytkowników. Zaczął informować o problemie zainteresowanych i tak informacja trafiła do nas. O listach dotyczących kryzysu dowiedzieliśmy się od czytelników naszego portalu. Teraz dostajemy sygnały, że wiadomości od MyHeritage o takiej samej treści otrzymują kolejne osoby. Użytkownicy dziwią się, że ostrzeżenie w sprawie wycieku, znanego serwisowi genealogicznemu od początku czerwca, odbierają dopiero w połowie lipca.

Piszemy więcej >>

https://twitter.com/LitwinskiP/status/1018812501818068992