xiaomi mi a2 zdjęcia

TEST: jakie zdjęcia robi Xiaomi Mi A2?

Mała rewolucja w tej kategorii cenowej.

Fotografia nocna nie jest straszna Xiaomi Mi A2 – wystarczy trochę cierpliwości, bo nie zawsze pierwsze zdjęcie wychodzi odpowiednio ostre. Zauważcie, że na latarniach nie ma dużych flar, które pojawiają się niekiedy w droższych smartfonach (np. Huawei P20 Pro), choć wciąż wyraźne są prześwietlenia. Dla przeciętnego użytkownika ważniejsze jednak od poświaty latarni będą poprawnie zachowane szczegóły i nieduże ziarno. Gorzej od Mi A2 pod tym względem radzi sobie nieco droższy ZenFone 5.

xiaomi mi a2
Na neonie pojawia się delikatna flara, ale nie razi
Gdyby nie przepalone światło latarni, byłoby naprawdę dobrze
Twarze osób stojących w tle są ostre

Dodatkowy aparat o takiej samej jasności obiektywu ma 20 megapikseli i przydaje się do robienia bardzo ładnych fotografii portretowych z naturalnym efektem rozmycia tła, choć algorytm służący za rozpoznawanie głębi nie daje rady w przypadku bardziej skomplikowanych obiektów np. przestrzeni między włosami czy okularami.

Tutaj rozmycie jest prawidłowe
Natomiast tutaj algorytm nie rozmył tła pomiędzy okularami a włosami modelki
Tu tło zostało rozmyte prawidłowo, nawet między trudnymi fragmentami kwiatu, ale na zbliżeniu widać, że ostrość pierwszego planu nie jest doskonała

Przedni aparat z matrycą Sony IMX376 wyposażono w matrycę także o rozdzielczości 20 megapikseli z pikselami wielkości 1,00 µm. Te liczby robią wrażenie na papierze, ale w teorii jest dość przeciętnie, prawdopodobnie ze względu na ciemny obiektyw (f/2.2).

W trybie automatycznym aparat zachowuje dużo detali twarzy, ale tło wydaje się lekko poruszone
Tryb portretowy dobrze rozmywa tło, jasny obiektyw nie poradził sobie jednak z trudnymi warunkami oświetleniowymi we wnętrzu katedry – autoportret wyszedł poruszony

Wideo w Xiaomi Mi A2

Jeśli chodzi o filmy, smartfon pozwala nagrywać w 4K przy 30 kl/s, ale niestety przy tym klatkażu nie działa optyczna stabilizacja. W efekcie rejestrowanie ujęć z ręki nie jest najlepszym pomysłem, o czym możecie się przekonać oglądając poniższy film.

Natomiast jeżeli nie zależy wam na najwyższej możliwej rozdzielczości, przy Full HD można włączyć stabilizację i wtedy uzyskujemy efekt prawie jak z gimbala. Prawie, bo nadal nie jest to idealna płynność, ale przy odpowiedniej wprawie powinniśmy być w stanie nagrywać Mi A2 niezłe filmy.


O innych zaletach i wadach Xiaomi Mi A2 przeczytacie we wstępnym teście tego urządzenia. Opublikujemy także za pewien czas pełny test. | CHIP