Moduł aparatu wystający jak we flagowym Huaweiu (fot. Damian Kwiek)

TEST: Xiaomi Redmi Note 5 – kupić chińską „bestię”?

Producent zapowiedział nowy smartfon jako "foto bestię". Sprawdzamy.

„Foto bestia”?

W kwestii parametrów aparatów fotograficznych Xiaomi Redmi Note 5 należy jeszcze uzupełnić, że tylna 12 MP kamera ma rozmiar pojedynczego piksela 1,4 μm i przysłonę f/1,9, a 5 MP – 1,2 μm i f/2,0. Przedni aparat 13 MP korzysta z LED Selfie-light i funkcji Beautify 4.0, wideo rejestruje w jakości 1080p i 30 klatek na sekundę. Próbki wideo z tylnej kamery, zwykłego i slow-motion, obejrzycie na końcu tego podrozdziału.

A teraz porównanie w praktyce, przenosimy się na plac Szembeka na warszawskim Grochowie. Poniżej – trzy zestawienia zdjęć wykonanych obydwoma smartfonami. Najpierw starszy model.

Xiaomi Redmi Note 4 (fot. Damian Kwiek)
Xiaomi Redmi Note 5 (fot. Damian Kwiek)
RN4 (fot. Damian Kwiek)
RN5 (fot. Damian Kwiek)
RN4 (fot. Damian Kwiek)
RN5 (fot. Damian Kwiek)

Tak wygląda próbka możliwości fotograficznych Redmi Note 5 z podwójnym tylnym aparatem 12 i 5 MP na tle poprzedniego modelu wyposażonego w moduł 13 MP. Waszym zdaniem lepsze są zdjęcia zrobione urządzeniem z 2018 roku czy może tym sprzed 2 lat? Marketingowe hasło „foto bestia” w odniesieniu do tylnego, podwójnego aparatu jest nieco na wyrost. Mniej bestia, raczej – dość przyzwoity aparat, zwłaszcza jak na smartfon ze średniej półki.

I jeszcze jako załącznik do części foto – test nagrania wideo. Pierwsze jest zwykłą rejestracją, drugie to slow-motion.

Podsumowanie, czyli czy zmieniło się wystarczająco dużo?

O czym ważnym nie wspomniałem? Cena, czyli jeden z kluczowych atutów telefonów firmy z Pekinu. Na polski rynek urządzenie wchodziło, kosztując 900 złotych. Za tak wyposażony i dopracowany smartfon to naprawdę bardzo atrakcyjna cena. W grudniu płaciłem za model z numerem 4 – 1100 złotych (w polskiej sklepowej dystrybucji). W tej chwili Xiaomi Redmi Note 5 można już kupić za 820 złotych (wersja – 4 GB RAM-u i 64 GB pamięci, wariant 3 GB RAM-u / 32 GB pamięci to 785 złotych).

Cena jak i jej relacja do jakości urządzenia są bezdyskusyjnymi atutami RN5. Trzeba przyznać, że to model atrakcyjny pod względem procesora, obydwu pamięci, estetycznego wykonania, baterii i większości pozostałych parametrów, ale należy zaznaczyć też, że zmiana w porównaniu z RN4 jest jednak mała. W końcu to nowy model i minęły 2 lata. Moglibyśmy oczekiwać trochę większego postępu, jeżeli chodzi o podzespoły i wygląd smartfonu. Ale wtedy pewno trudno byłoby utrzymać niską cenę. RN5 w momencie wejścia na rynek był tańszy niż jeszcze chwilę temu poprzedni model. I ostatecznie średniak Xiaomi ma to, co jest charakterystyczne dla bardzo popularnej w ostatnim czasie marki i co stoi za jej sukcesem – Redmi Note 5 to bardzo solidny, dopieszczony, ładny i przyjemny w użytkowaniu telefon. | CHIP