Oppo zapowiada kolejny smartfon RealMe

Niezbyt znana w Europie marka Oppo jest w Chinach uważana za sprzęt z nieco wyższej półki. Dlatego, by nie psuć sobie rynku tańszymi produktami Oppo powołało do życia tańsze RealMe. Jutro, 28 sierpnia, pojawi się drugi model tej właśnie marki. Po zaledwie 3 miesiącach od premiery pierwszego.

Pierwszy model, korzystający z układu Media-Tek Helio P60, został przyjęty bardzo pozytywnie m.in. dlatego, że za niewysoką cenę oferuje dobrą parametry. Nazwa nowego modelu może być myląca: RealMe 2 nie jest bezpośrednim następcą modelu oznaczonego cyfrą 1, a raczej nowym modelem tej samej marki.

Reklama

RealMe 2 to nie jest telefon dla wymagających. Oppo najwyraźniej chce dostarczyć urządzenie budżetowe, które ma wyglądać na dużo droższe. Będzie to więc spory smartfon (ekran 6,2″ o niskiej rozdzielczości 720×1520 Mpix) wyposażony w SoC Snapdragon 450, a więc ośmiordzeniową jednostkę taktowaną 1,8 GHz, spotykaną w wielu niedrogich telefonach. Układ ten będzie miał do dyspozycji 3 GB lub 4 GB pamięci RAM, a telefon ma być wyposażony w 32 lub 64 GB pamięci na dane. Tę ostatnią będzie można rozszerzyć za pomocą karty pamięci o pojemności do 256 GB. Podobnie jak pierwszy model tej marki także i ten będzie pracował pod kontrolą Android 8.1 Oreo z nakładką ColorOS.

Specyfikacja nie jest imponująca, ale smartfon będzie zapewne naprawdę tani (fot. AndroidPure)

W specyfikacji, która pojawiła się w sieci widzimy także zakładkę „AI Camera” co oznaczać może oznaczać, że producent postanowił skorzystać z funkcji sztucznej inteligencji do ulepszania zdjęć. Prawdopodobnie nie będzie to nic spektakularnego, jako że Snapdragon 450 nie jest układem wyposażonym w jakiekolwiek wspomaganie podobnych działań. Funkcje związane z SI ograniczą się do obecnego także w specyfikacji AI Beautyfication 2.0. Tego typu tryby stosowane są w większości azjatyckich smartfonów, a jedynym ich zadaniem jest tak mocne wygładzenie skóry, że każdy fotografowany wygląda jak po mocnym liftingu. Sam aparat główny ma być dwumodułową konstrukcją 13 + 2 MPix, a przedni aparat będzie pojedynczym modułem 8 MPix.

Reklama

Na pochwałę zasługują natomiast stosunek wielkości ekranu do powierzchni przodu urządzenia (88,8 procent) oraz pojemna bateria 4230 mAh. W specyfikacji pojawia się także informacja o face unlock, czyli odblokowywaniu urządzenia twarzą oraz oczywiście o notchu, na którym to w swoim przekazie skupia się producent. Notch w drugiej połowie 2018 roku nie robi raczej na nikim szczególnego wrażenia. Trudno powiedzieć dokładnie jaka będzie cena urządzenia. Poprzednik w chwili premiery kosztował 128 dolarów (około 480 złotych). Premiera już jutro, 28 sierpnia | CHIP