Gracz Zero Master przeszedł Dooma 2 w 100%…

Popularna strzelanka z 1994 roku aż do teraz nie została przez nikogo ukończona z najwyższym wynikiem. Internaucie o pseudonimie Zero Master udało się rozwikłać ostatnią zagadkę gry, która dotyczyła teleportera – jednego z wielu punktów służących do przenoszenia się w nowe miejsca. Na Twitterze graczowi pogratulował twórca „Dooma”. John Romero wyjaśnił przy okazji, na czym polegał chwyt, który przez prawie ćwierć wieku pozostał tajemnicą. Z teleportera nie dało się skorzystać, jeśli główna postać sama weszła na oznaczone miejsce. Właściwym sposobem było dać się wepchnąć tam przez wroga. Tak gracz przenosi się do sekretnego etapu i ma szansę na 100% wynik w „Doomie 2”.

Twitterowe gratulacje i wyjaśnienia od Johna Romero