fifa 19

Narzekamy na mikropłatności w grach, ale i tak z nich korzystamy

Fot. EA

Z opublikowanych raportów dwóch gigantów branży gier wynika, że wartość rynkowa obydwu korporacji wzrosła o 50 miliardów dolarów w przypadku Activision i 29 miliardów dolarów w przypadku EA w ciągu ostatnich 6 lat. Tylko w ciągu ubiegłego roku EA zdobyło 2 miliardy dolarów z samych mikropłatności. Rok zaś po wykupieniu Kinga, studia odpowiedzialnego za „Candy Crush Sagę”, cyfrowe przychody Activision wzrosły o 94%. Model „gry jako usługi”, czyli wysokobudżetowej produkcji, którą gracz kupuje raz, a następnie w ciągu kolejnych lat uiszcza drobne opłaty za udostępniane nowości przynosi wydawcom ogromne dochody. Gracze mogą narzekać na wszechobecne mikropłatności, ale mimo to i tak kupują te wszystkie karty piłkarzy w serii „FIFA”, czy dodatki do „Star Wars Battlefront”, „Overwatch”, czy „Destiny 2”. Obecnie niemal każda gra AAA, nawet nastawiona na kampanię fabularną dla pojedynczego gracza jak „Assassin’s Creed: Odyssey” oferuje mikropłatności. | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.