Epic Games otwiera konkurencję dla Steama

Należąca do Valve platforma Steam nie jest pozbawiona konkurencji. Sklepy z grami mają globalni wydawcy (Ubisoft i EA), istnieje też GoG.com. To grono powiększa się właśnie o kolejnego, poważnego konkurenta: Epic Games Store. Firma, znana głównie z gier z serii „Unreal”, silników graficznych „Unreal Engine”, a ostatnio także z będącej hitem gry „Fortnite” zamierz kusić twórców gier wyższymi zarobkami. Aktualnie Steam pobiera od każdej sprzedanej gry 30 procent. Epic Games na swojej platformie pobierać będzie tylko 12 procent prowizji, co oznacza, że wielu twórców gier może wybrać cyfrową platformę firmy Tima Sweeney’a.

Porównanie prowizji pobieranych przez platformy cyfrowe nie pozostawia wątpliwości, gdzie można zarobić więcej na jednej sztuce sprzedanej gry. Rzecz w tym by sprzedać ich wiele (fot. Epic Games)

Odnośnie oferowanych gier, to pierwsze zobaczymy już jutro, 6 grudnia, podczas gali The Game Awards. Spodziewamy się, że poza grami samego studia Epic Games pojawią się tam głównie tytuły małych firm. Ale po cichu liczymy na zaskoczenie.

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.