iPhone XS Max

Spalony iPhone XS Max

Przypadek opisuje serwis iDrop News, dokumentując go zdjęciami. Na fotografiach widać poważnie nadpalone urządzenie – ucierpiał głównie ekran, ale temperatura uszkodziła też tył i bok smartfonu. Sprawę zgłosił użytkownik z Ohio, któremu iPhone XS Max zapalił się w kieszeni spodni. Mężczyzna poczuł najpierw dziwny zapach, a potem, że urządzenie go parzy, następnie zauważył wydobywający się z kieszeni zielony i żółty dym. Zgłosił incydent Apple, zaznaczając, że stracił nie tylko telefon i zniszczył ubranie, ale też ma na nodze obrażenia. Koncern przyjął sprzęt, nie wydał jednak nowego i nie odniósł się do pozostałych pretensji, w związku z czym mieszkaniec Ohio poszedł ze sprawą do mediów i zapowiedział, że przygotuje wobec producenta iPhone’ów pozew. Przypadek wygląda groźnie, choć, zaznaczmy, już niemal każda smartfonowa firma miała podobne problemy, zwykle spowodowane błędami w działaniu akumulatorów.

Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.