TEST: NVIDIA GeForce RTX 2080 Ti i RTX 2080

Testy wydajności najnowszych kart graficznych NVIDII GeForce RTX.

Wydajność w grach

W pierwszej kolejności sprawdzamy co potrafią nowe karty w „Battlefield 1”. W chwili gdy testowaliśmy nowe karty, tytuł ten czekał jeszcze na swojego następcę, oferującego już ray tracing. Mimo tego samego silnika (Frostbite 3) pierwszowojenny Battlefield 1 nie posiada obsługi ray-tracingu. Nic też nie wiadomo by kiedykolwiek miała się ona pojawić i tak zapewne się nie stanie.

Wydajność w „Battlefield 1” uruchomionym w rozdzielczości 4K wyraźnie przechyla szalę na rzecz nowych GeForce’ów RTX. Obie karty uzyskują wyraźnie lepszy rezultat niż redakcyjny, podkręcany GTX 1080, będący przecież nadal świetną kartą. Ten uzyskuje wyniki na średnim poziomie 61 klatek na sekundę w 4K DX11 Ultra.

GeForce RTX 2080
Battlefield 1 w 4K i z aktywnym HDR i maksymalnych ustawieniach obrazu wygląda znakomicie.

W „Battlefield 1” 60 klatek jest jednak obowiązkowe, ze względu na częstotliwość odświeżania serwera, więc starsza grafika balansuje tu na granicy płynności, podczas gdy oba Turingi przekraczają ją dość swobodnie. Spadek wydajności w DX12 z włączonym HDR jest niewielki, ale dostrzegalny.

Wolfenstein II: The New Colossus

Drugą grą, w której testowaliśmy karty z rodziny Turing jest Wolfenstein II: The New Colossus. To także FPS, ale jakże inny od Battlefielda. Nastawiony na grę single player, z bogatą fabułą, mało ciekawymi pukawkami i całkowicie nierealistyczny… chociaż to, jeśli dobrze się zastanowić, wspólna cecha obu gier.

GeForce RTX 2080
Wolfenstein II to bardzo dobry tytuł, jednocześnie wymagający sprzętowo na maksymalnych ustawieniach.

Na najwyższych ustawieniach gra wygląda bajecznie. Strzelanie do wirtualnych nazistów nigdy nie wyglądało tak dobrze. A teraz możemy postrzelać w 4K. Sprawdzamy wydajność w maksymalnych ustawieniach graficznych.

Nie powinno dziwić, że nawet w 4K i maksymalnej jakości grafiki nowe karty radzą sobie znakomicie. Nasz redakcyjny GeForce GTX 1080 (do tego podkręcona fabrycznie wersja AMP Zotaca) uzyskuje średnio około 78 klatek. Tym samym oznacza to rywalizację powyżej granicy płynności.

Wiedźmin 3

Cóż to byłby za test karty graficznej, gdyby nie pojawił się w nim rodzimy wątek? „Wiedźmin 3” ma już ponad trzy lata na karku, a mimo to trzyma się znakomicie. Pojawił się gdy u szczytu były karty Maxwell, otrzymywał kolejne dodatki już „za kadencji” Pascala, a teraz przyjdzie mu zmierzyć się z Turingiem.

GeForce RTX 2080
Lata mijają, a Wiedźmin to nadal jedna z najładniej wyglądających gier. W 4K, ze wszystkimi ulepszeniami prezentuje się niesamowicie.

Na potrzeby testu włączyliśmy także niesławny Hairworks. Ta funkcja NVIDII na szczęście się nie przyjęła w grach. Stawia ona tak wysokie wyzwanie dla GPU, że nawet dziś, drastycznie wpływa na uzyskiwaną płynność.

Wiedźmin 3 to nadal bardzo wymagający tytuł. Niemniej na nowych kartach graficznych możemy dość swobodnie grać w rozdzielczości 4K. Oczywiście, dla osób, które potrzebują 60 fps nawet w grach mniej dynamicznych niż sieciowe shootery uzyskane rezultaty będą nieco zbyt niskie, przynajmniej w przypadku karty GeForce RTX 2080.

Warhammer

Mroczne realia świata fantasy wykreowanego przez Games Workshop są dość mocno wykorzystywane w grach, jako że brytyjska firma dzieli się licencją dość chętnie (chociaż głównie futurystycznym kuzynem fantastycznego „Warhammera”, oznaczonego numerem 40 000). Stąd dwie gry w naszym zestawieniu rozgrywają się w świecie Warhammera. Pierwszą z nich jest „Warhammer: Vermintide II”.

Granie opancerzonym krasnoludem jest naprawdę przyjemna.

Kooperacyjny shooter, w którym mierzymy się z hordami wrogów to bardzo dobra gra, wymagająca sporej celności. Jednocześnie wygląda naprawdę dobrze. Niestety, jej wymagania sprzętowe są naprawdę wysokie. Sprawdzamy wydajność w 4K i maksymalnych ustawieniach obrazu.

Pozostajemy w realiach „Warhammera”. „Total War: Warhammer II” to jedna z lepszych strategii na rynku. Jest też bardzo wymagająca, tak względem karty graficznej, jak i CPU. Mówiąc delikatnie, jest to gra, która potrafi powalić wymaganiami nawet najsilniejsze maszyny gamingowe. Jakby tego było mało, ustawiliśmy wszystko co się dało na maksimum.

Wszystko na maksimum i rozdzielczość 4K. Większość komputerów uraczy nas wówczas pokazem slajdów.

Do tego użyliśmy wbudowanych w grę benchmarków (Battle, Campaign oraz Skaven), których reale wymagania są nieco wyższe niż  w przypadku samej rozgrywki. Uzyskane wyniki uśredniliśmy. Jak poradziły sobie z nim nowe GeForce’y?

Jak widać, gdy tylko ustawimy maksymalną jakość grafiki i rozdzielczość 4K, to GeForce RTX 2080 i RTX 2080 Ti dostają zadyszki. Jest ona jednak znacznie bliżej płynności niż w przypadku kart poprzedniej generacji.

Podsumowanie

W przypadku „konwencjonalnej” wydajności nie ma rewolucji. Nowe karty graficzne GeForce RTX 2080 Ti i RTX 2080 są oczywiście szybsze niż poprzednicy. Pytanie czy zwiększona wydajność uzasadnia zakup nowej karty graficznej (w przypadku posiadaczy najmocniejszych Pascali) lub wyboru Turingów przy budowie nowego komputera? Moim zdaniem to dyskusyjne. Na chwilę obecną główne przewagi RTX-ów są dwie: wyższa wydajność w 4K oraz ray tracing, którego wciąż za bardzo nie ma w grach. Jeden Battlefield 5, jeszcze niedostępny w chwili gdy przeprowadzaliśmy testy, może być zbyt małą zachętą do zakupu dość kosztownych RTX-ów. Ceny testowanych kart: GeForce’a RTX 2080Ti oraz GeForce RTX 2080 będą jednak z czasem topniały. Aktualnie za tańszą z kart trzeba zapłacić ponad 3400 złotych (wiele modeli kosztuje więcej niż 4000 zł), droższa to natomiast wydatek przekraczający 5000 złotych (niektóre modele sięgają 6000 zł).

GeForce RTX 2080

Jednocześnie ray tracing może podzielić los innych technologii, których wsparcie na początku było niewielkie, z czasem jednak upowszechniły się i przestaliśmy w ogóle zwracać uwagę na ich działanie, które wydaje nam się czymś naturalnym (jak choćby PhysX). Ray tracing może też znaleźć się wśród takich „oczywistych” technologii. Pytanie tylko, kiedy to się stanie. Jeśli RT zacznie upowszechniać się szybko, to Turingi mogą rzeczywiście mieć sens zakupu już teraz. Także dla użytkowników monitorów 4K nowe GeForce’y mogą być dobrym zakupem. Użytkownicy monitorów FHD mogą wybrać mocniejsze Pascale… lub czekać na GTX 2060. | CHIP


⇒ Tutaj znajdziecie ranking kart graficznych, wśród nich także Zotac Gaming GeForce RTX 2080 Ti AMP Edition 11GB GDDR6