Y-Brush – szczoteczka soniczna do całej szczęki

CES 2019: pięć najdziwniejszych sprzętów

Na Consumer Electronics Show przyjechało ponad 4 tysiące wystawców. Poza wielkimi koncernami na targach są też ciekawe startupy promujące swoje urządzenia. I to im przyjrzeliśmy się w Las Vegas.

4. Foldimate – robot, który poskłada pranie

Wielkimi krokami zbliżamy się do rzeczywistości z kreskówki „Jetsonowie”, w której wszystkie czynności domowe wykonywane są przez roboty. Foldimate wciąga odzież i po chwili wysuwa ją perfekcyjnie złożoną w kosteczkę. O ile koncepcja w teorii jest niezła, w praktyce widać, że urządzenie wymaga dopracowania. Nie da się wrzucić całego czystego prania do środka i iść spokojnie wypić kawę. Maszynie należy podawać pojedyncze sztuki. Proces zatem nie będzie szybszy od ręcznego składania. Biorąc pod uwagę absurdalnie duży rozmiar Foldimate i jego równie wysoką cenę 980 dolarów (3700 złotych), nie wróżę przyszłości temu wynalazkowi.

5. Numi 2.0 Intelligent Toilet – toaleta z Alexą

Numi 2.0 to smart-toaleta firmy Kohler, która dopasowuje się do preferencji użytkownika… podgrzeje deskę do odpowiedniej temperatury, zapewni pakiet czyszczenia i suszenia, a także ustawi natężenie podświetlenia RGB (statyczne i dynamiczne). Nie zabrakło nawet głośników stereo i integracji z Amazon Alexa, dzięki czemu użytkownik może sterować funkcjami za pomocą komend głosowych. Cena? 7 tysięcy dolarów (26 tysięcy złotych).

Reklama

Rok temu na CES furorę robiły: fikcyjne stoisko PsychaSecu kuszące transferem świadomości do innego ciała – a także pokaz robotów-striptizerów. | CHIP

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.