FELIETON: A co, jeśli SI powstanie na obraz i podobieństwo nasze?

Gdy androidy marzą o elektrycznych owcach, my marzymy o androidach. Oczywiście nie o tych zabójczych z „Blade runnera”, za którymi uganiał się Harrison Ford. Nam się marzy Andrew z „Pozytronowego człowieka” albo Anita, bohaterka serialu „Humans”. Czy jesteśmy jednak na nie gotowi? Czy jesteśmy gotowi na niezależne byty wykorzystujące potęgę SI, skoro nie radzimy sobie z naszym własnym gatunkiem?