Elektryczne coupe marki Piëch ładuje się w pięć minut

Model Mark Zero na jednym ładowaniu przejedzie 450 km.

Mark Zero zostanie zaprezentowane podczas najbliższych genewskich targów motoryzacyjnych. Mark Zero to eleganckie coupe GT opracowane przez firmę założoną przez Antona Piëcha, syna Ferdynanda Piëcha z VW i prawnuka Ferdinanda Antona Ernsta Porsche.

Mark Zero wykorzystuje „specjalne” ogniwa akumulatorowe. Ich niebywałą zaletą ma być błyskawiczne ładowanie się. 80-procentowy poziom naładowania akumulatorów osiągany jest w 4 minuty i 40 sekund. Jednocześnie samochód po jednym naładowaniu ma przejeżdżać prawie 500 km, wg cyklu testowego WLTP (Worldwide Harmonized Light-Duty Vehicles Test Procedure). Co daje w rzeczywistości maksymalny zasięg 450 km.

Samochód wyposażony jest w trzy silniki elektryczne. Jeden o mocy 150 kW (204 KM) na osi przedniej oraz dwa przy tylnych kołach, również o mocy 150 kW (204 KM) każdy. Przy czym w aucie może być montowany silnik hybrydowy, wodorowy lub spalinowy. Wszystko wg potrzeb klienta. Sprzyjać ma temu modułowa konstrukcja auta, która pozwoli zastosować ogniwa akumulatorowe o większej pojemności.
W tym roku ma zostać ogłoszony partner, który zajmie się produkcją. W przygotowaniu są warianty dwumiejscowe, czteromiejscowe, a nawet SUV-y.