Mieliśmy w rękach nowego Mate’a X

Chiński gigant zaprezentował swój składany smartfon podczas targów MWC w Barcelonie. Tam jednak możliwość dotknięcia nowego urządzenia była ograniczona właściwie do zera. Nam jednak, już w Warszawie, udało się poznać z drogim, futurystycznym telefonem nieco bliżej.

– Jest zdecydowanie bardziej solidny, niż wydawał się na pierwszy rzut oka. W bliskim kontakcie ogromny ekran robi naprawdę świetne wrażenie. Przy proporcjach krawędzi niemal 1:1 powierzchnia wyświetlacza zbliża się do tej z ekranów tabletów 10″ – opowiada redaktor naczelny CHIP-a, Konstanty Młynarczyk. Telefon ma też bardzo wydajne podzespoły oraz, nowość, modem 5G. Huawei przykłada zresztą wielką wagę do nowej technologii łączności.

O pierwszych wrażeniach z krótkiego spotkania z nowym Huawei Mate X napiszemy więcej wkrótce.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.