Australijskie hulajnogi mają niewyparzony język

Hakerzy wgrali własne komunikaty do pojazdów poruszających się po Brisbane.

W australijskim Brisbane jakiś żartowniś włamał się do oprogramowania hulajnóg Lime i wgrał im własne komunikaty. W większości miały charakter seksualny. Niektóre jednak były zabawne. Jeden z użytkowników zarejestrował nawet „błagania” hulajnogi. Prosiła, by ją odłożyć i groziła, że zadzwoni na policję.

Według cytowanego przez „Brisbane Times” rzecznika Lime, Nelsona Savanah, żart wcale nie był śmieszny. Firma pracuje oczywiście nad przywróceniem oryginalnych wersji oprogramowania. Nie tak dawno Lime zmagało się z innym, dużo poważniejszym problem.

Lime ostrzega przed usterką w swoich hulajnogach

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News