FELIETON: komentarz, hejt, lincz, czyli…

Zwrot „mowa nienawiści” ma swój konkretny ciężar. Dotyczy, moim zdaniem, takich sytuacji, kiedy słowa używane są nawet nie po to, by obrazić, ale by upokorzyć, sponiewierać i zohydzić adwersarza. A przy tym podburzyć przeciwko niemu innych ludzi.