„Kontroli nie ma, promienie harcują”

Najwyższa Izba Kontroli sukcesywnie publikuje raporty dotyczące różnych sfer naszej gospodarki. Tym razem zajęła się  sprawdzeniem, jak odpowiednie instytucje kontrolują promieniowanie elektromagnetyczne pochodzącym od urządzeń telefonii komórkowej. Z raportu wynika jasno, że „organy Inspekcji Ochrony Środowiska oraz Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie są przygotowane ani organizacyjnie, ani technicznie do kontroli pola elektromagnetycznego. To dlatego, że ich kompetencje nakładają się, a przepisy nie określają jednoznacznie roli, jaką mają odgrywać w systemie ochrony przed promieniowaniem elektromagnetycznym od urządzeń telefonii komórkowej. W kilku przypadkach inspektoraty ochrony środowiska oraz wojewódzkie stacje sanitarno-epidemiologiczne nie miały nawet potwierdzonych kompetencji do wykonywania pomiarów PEM„.

W podsumowaniu NIK pisze: „Najwyższa Izba Kontroli negatywnie ocenia prowadzone w okresie objętym kontrolą działania organów administracji publicznej w zakresie ochrony przed promieniowaniem elektromagnetycznym pochodzącym od urządzeń telefonii komórkowej”.

Pełną treść raportu znajdziecie tutaj.

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.