gra o tron

Kubek ze Starbucksa w Grze o Tron to wpadka, nie lokowanie produktu

W czwartym odcinku ósmego sezonu „Gry o Tron”, po wielkiej bitwie w Winterfell, bohaterowie zasiedli przy stołach, by uczcić wygraną. W 17 minucie epizodu, na stole przed Daenerys Targaryen pojawił się styropianowy kubek po kawie ze Starbucksa. Czujni fani szybko wychwycili wpadkę, której nie zauważył nikt z filmowej ekipy. Sieć zalały memy wyśmiewające całą sytuację.

Zarówno HBO, jak i Starbucks wyjaśnili już na swoich profilach, że był to błąd i do tematu podeszli raczej żartobliwie.

Producent serialu Bernie Caulfield napisał też, że „Westeros było pierwszym miejscem ze Starbucksem!”, a sama firma znana z kawy na wynos stwierdziła, że „to dziwne, że Daenerys nie zamówiła Dragon Drinka”.

W ten sposób Starbucks otrzymał darmową reklamę, której wartość wycenia się obecnie na około 50 mln dolarów. Dla porównania za łyk piwa Jamesa Bonda w „Skyfall” Heineken musiał zapłacić 45 mln dolarów.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.