Volvo V60 CrossCountry

TEST: Volvo V60 CrossCountry – kombi, które nie boi się jazdy w trudniejszym terenie

Fot. chip - wintermute
Volvo to marka, która od lat słynie z niezwykle poważnego traktowania takich kwestii jak niezawodność, czy bezpieczeństwo kierowcy i podróżnych, nie zapominając o komforcie. Mieliśmy okazję przyjrzeć się bliżej rozwiązaniom technicznym zastosowanym w najnowszym Volvo V60 CC.

Volvo V60 CrossCountry D4 – pokładowa inforozrywka, czyli co mamy na ekranach

Umieszczony w konsoli centralnej, pomiędzy kierowcą a pasażerem ekran systemu Sensus daje dostęp do bardzo wielu ustawień nawigacji, multimediów, funkcji komfortowych (ustawienie foteli, klimatyzacja, oświetlenie wnętrza). Główny ekran systemu pokładowego Volvo podzielony jest na cztery najważniejsze, zdaniem producenta, części: lokalizację z nawigacją, połączeniami Bluetooth, połączeniem z telefonem (rozmowy za pośrednictwem systemu nagłośnieniowego, wiadomości itp.) oraz wskazania dotyczące m.in. zużycia paliwa. Oczywiście to jakie informacje mogą być prezentowane na tym ekranie zależy od użytkownika, a dostępny zakres ustawień jest bardzo szeroki.

Generalnie za pomocą oprogramowania wbudowanego w komputer pokładowy Volvo otrzymujemy dostęp do siedmiu podstawowych kategorii ustawień: dane dotyczące pojazdu (My Car), ustawienia dźwięku, ustawienia nawigacji, ustawienia multimediów, opcje dotyczące komunikacji (połączenia telefoniczne, współpraca z urządzeniami bezprzewodowymi itp.), ustawienia klimatyzacji i komfortu oraz ogólne ustawienia systemu.

Choć system pokładowy Volvo wymaga pewnego przyzwyczajenia, gdy nie mieliśmy wcześniej z nim do czynienia, to jednak przyjęte rozwiązania są proste w obsłudze i intuicyjne. Poszczególne funkcje są dostępne w postaci kafelków wyświetlanych na ekranie, na przykład włączenie/wyłączenie rozpoznawania znaków drogowych (ograniczeń prędkości, ostrzeżeń przed dziećmi na drodze czy zakazów wyprzedzania) sprowadza się do dotknięcia kafelka w kategorii ustawień Funkcje pojazdu. Ekran w konsoli środkowej jest oczywiście dotykowy, a auto wyposażono również w funkcję rozpoznawania znaków pisanych odręcznie.

Reklama

Z pokładowego systemu inforozrywki powinni być szczególnie zadowoleni melomani. Zainstalowany w testowym pojeździe system audio Bowers & Wilkins to nie tylko wiele świetnej jakości głośników. Napisanie że zestaw audio brzmi bardzo dobrze, to duże niedopowiedzenie. Warto wspomnieć że system audio tej samej marki – Bowers & Wilkins – jest montowany również w znacznie wyżej pozycjonowanych (i dużo droższych) topowych limuzynach BMW z serii 7. W Volvo V60 CC możemy nie tylko sterować nasyceniem poszczególnych pasm dźwięku czy regulować umiejscowienie dźwięku, ale możliwe jest także symulowanie przestrzeni akustycznych. Co powiecie na akustykę Opery w Goeteborgu i słuchanie Mozarta w czasie podróży? W nowym Volvo V60 CC to możliwe.

Volvo V60 CrossCountry D4 – jazda z cyfrową asystą

W naszych recenzjach zwracamy przede wszystkim uwagę na zaawansowane rozwiązania elektroniczne. Wiem więc już, że nowe Volvo V60 CC to pojazd przestronny, funkcjonalny i komfortowy. Ale warto też dodać, że w znacznym stopniu także inteligentny.

Zestaw inteligentnej asysty kierowcy obejmuje szerokie spektrum wbudowanych w V60 CC systemów. Są to:

  • ACC z Pilot Assist II generacji – mowa o adaptacyjnym tempomacie z automatyczną regulacją i utrzymywaniem zadanej odległości (odstępu czasowego) od pojazdów poprzedzających (komputer nie dopuści do jazdy „na zderzaku”). Pilot Assist II generacji to system utrzymujący pojazd na zadanym pasie ruchu, doskonale spisujący się na autostradach i drogach szybkiego ruchu. Dzięki temu rozwiązaniu mamy do czynienia z semiautonomiczną jazdą. Oczywiście nie jest to auto, w którym możemy puścić kierownicę, choć gdy to zrobimy (czego nie zalecam!), auto przez krótki czas będzie samodzielnie jechać po wyznaczonym pasie ruchu, teoretycznie pojazd radziłby sobie dłużej, ale ze względów bezpieczeństwa, które tu jest priorytetem (w końcu to Volvo), kierowca jest przywoływany do porządku i skłaniany do przejęcia prowadzenia.
  • City Safety – pod taką nazwą kryje się system wspomagający hamowanie przy znacznych różnicach (powyżej 50 km/h) prędkości pomiędzy pojazdami. Oznacza to, że gdy np. pojazd przed nami jedzie znacznie wolniej czy wręcz stoi, a kierowca w ocenie komputera choć hamuje, to robi to zbyt słabo, komputer mu w tym pomoże odpowiednio zwiększając siłę hamowania.
  • Asystent parkowania równoległego i prostopadłego – w połączeniu systemem kamer obserwacji dookólnej testowany pojazd może albo wspomagać kierowcę w manewrach na parkingu, albo wręcz całkowicie go wyręczyć w procesie parkowania, ewentualnie może wprowadzić korektę gdy zaparkujemy krzywo. Asystent ten jest wyposażeniem opcjonalnym za 3110 zł
  • Hill Descent Control – funkcja pomocna gdy np. zjeżdżamy ze wzniesienia na nieutwardzonej powierzchni. Komputer automatycznie steruje pracą silnika i hamulców, dzięki czemu kierowca nie musi samodzielnie hamować i przeciwdziałać stoczeniu się auta. Zadaniem kierowcy jest tylko utrzymywanie właściwego kierunku jazdy.
  • Blind Spot Information w połączeniu z Cross Traffic Alert – to systemu wspomagające kierowcę poprzez ostrzeganie o obiektach niewidocznych dla niego, gdyż znajdują się w martwym polu obserwacji (BSI) lub nadjeżdżają i nie są widoczne np. podczas wycofywania tyłem z prostopadłego do jezdni miejsca parkowania.
  • Road Sign Information – system rozpoznawania znaków drogowych; komputer pokładowy za pomocą kamery przedniej jest w stanie rozpoznać znaki ograniczenia prędkości, a także niektóre inne znaki zakazu czy ostrzegawcze
  • Driver Alert Control – komputer analizuje cały czas nasz styl jazdy i gdy np. w dłuższej trasie algorytm rozpozna, że nasze zachowanie staje się zauważalnie mniej pewne, zasugeruje przerwę na odpoczynek
  • Rear Collision Warning – testowy pojazd był również wyposażony w system wykrywający zbyt szybko zbliżający się pojazd z tyłu. Takie ostrzeżenie może pomóc uniknąć zderzenia.
  • Aktywne światła drogowe oraz automatyczne wykrywanie tuneli i miejsc o ograniczonym oświetleniu – aktywne światłą drogowe to rozwiązanie pozwalające w zasadzie na stałe korzystanie ze świateł drogowych w nocy, w ruchu pozamiejskim. Komputer wykrywa uczestników ruchu i odpowiednio steruje wiązką oświetlającą by nie oślepiać innych kierowców, a w razie wykrycia przestrzeni oświetlonej (uliczne latarnie) światła drogowe są automatycznie przełączane na mijania. W ruchu dziennym, gdy normalnie działają tylko LED-y do jazdy dziennej, w sytuacji gdy wjedziemy Volvo V60 CC do tunelu albo innego zacienionego miejsca, komputer automatycznie aktywuje światła mijania.
  • Distance Alert – jeżeli wyłączymy adaptacyjny tempomat i nie korzystamy z funkcji automatycznej regulacji odstępu od pojazdów poprzedzających, to komputer Volvo i tak czuwa nad nami, analizując odstęp i w razie potrzeby powiadamiając kierowcę o zbyt małej odległości

Oprócz powyżej wymienionych systemów testowane Volvo jest wyposażone jeszcze w szereg rozwiązań poprawiających bezpieczeństwo podróżnych w momencie wypadku. Chodzi o takie rozwiązania jak aktywne zagłówki redukujące ryzyko obrażeń kręgów szyjnych, napinacze pasów bezpieczeństwa czy cały zestaw poduszek powietrznych z przodu i z boku, w tym również poduszki osłaniające także kolana i nogi.

Volvo V60 CrossCountry D4
Średnie zużycie paliwa w całym teście odbiega od sugestii producenta, ale gdy się postaramy (jeździmy ekonomicznie) wynik może być zauważalnie niższy (fot. Wintermute / CHIP)

Na koniec jeszcze odpowiedź na pytanie. Jak się tym jeździ? Auto daje kierowcy wybór nie czterech – jak w zwykłym V60 – lecz pięciu trybów jazdy. To oczywiste, tym piątym jest tryb Off Road. Pozostałe to Eco, Comfor, Individual i Dynamic.

Jeżeli chodzi o zużycie paliwa, to producent sugeruje średnie spalanie w trybie mieszanym na poziomie 5,4 l/100 km. To bardzo, bardzo optymistyczny rezultat. W trakcie naszego testu, po przejechaniu 1104 km, średnie spalanie wynosiło… 9,5 l. Faktem jest, że większość tej trasy to ruch w mieście, dodajmy -często zakorkowanym. Niemniej wynik uzyskany w trasie oscylował wokół 7 l/100 km, ale poniżej sześciu nie udało nam się zejść ani razu.

Reklama

Przemieszczanie się z miejsca na miejsce za pomocą nowego Volvo V60 CrossCountry to podróż przyjemna i komfortowa. Najnowsze V60 CC zdecydowanie nie jest pojazdem o sportowym zacięciu, choć trudno odmówić mu pewnej dynamiki (w końcu 8 sekund do 100 km/h to niezły wynik). Chodzi raczej o charakter tego pojazdu. Jeżeli preferujecie spokojne i komfortowe podróżowanie nad dynamiczną i szarpaną jazdę, nie tylko po autostradach, ale również po drogach gorszego sortu, to Volvo V60 CC jest zdecydowanie autem, którym warto się zainteresować. Nieważne czy masz do przejechania 100 czy 1000 km, z tego auta wysiądziesz uśmiechnięty. | CHIP

Masz apetyt na więcej? Zapoznaj się z naszymi pozostałymi testami i recenzjami moto:

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.