Dyrektor generalny Orange w więzieniu?

Jak donosi agencja Bloomberg we wtorek zapadnie wyrok dotyczący postępowania przeciwko dyrektorowi generalnemu Orange. Według francuskiej prokuratury Stéphane Richard w 1993 r. pomógł Bernardowi Tapie w „oszustwie” i „sprzeniewierzeniu funduszy publicznych”. Proces trwał 24 lata, a w sprawę poza Bernardem Tapie (francuski przedsiębiorca, polityk i były minister) zaangażowana był również ówczesna minister gospodarki Christine Lagarde (pierwsza kobieta na stanowisku dyrektora zarządzającego Międzynarodowego Funduszu Walutowego) oraz pięć innych osób, m.in. Stéphane Richard.

Reklama

Oskarżenie dotyczące dyrektora Orange związane jest ze sprawą 404 mln euro odszkodowania jakie Bernard Tapie otrzymał w wyniku sporu z bankiem Credit Lyonnais, któremu w 1993 roku powierzono sprzedaż sportowej marki Adidas. Według Tapiego wycena marki była zbyt niska. Trybunał arbitrażowy w 2008 roku nakazał konsorcjum zarządzającemu majątkiem pozostałym po Credit Lyonnais wypłatę odszkodowania. Za powołanie trybunału arbitrażowego odpowiedzialna była Chirstine Lagard, a Stéphane Richard był w tym czasie szefem jej gabinetu. Obecnemu dyrektorowi generalnemu Orange grozi 18 miesięcy więzienia.

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.