Hakerzy okradli Federalną Służbę Bezpieczeństwa Rosji

Łupem padło 7,5 terabajta danych oraz tajne plany, m.in. te dotyczące dezanonimizacji sieci TOR.

13 lipca grupa 0V1ru$ zaatakowała komputery firmy SyTech, głównego kontrahenta FSB. Poza danymi hakerzy ukradli także dokumenty dotyczące tajnych projektów realizowanych przez spółkę na zlecenie rosyjskich służb. Według serwisu ZDNet, hakerzy podmienili również stronę internetową spółki (witryna sytech.ru obecnie nie działa). Część danych, w tym logi z serwerów SyTech, zostały opublikowane przez cyberprzestępców na Twitterze oraz przekazane hakerom grupy Digital Revolution, która w ubiegłym roku włamała się na serwery innej współpracującej z FSB firmy – Quantum. Serwis BBC Russia uznał, że nowe włamanie to największy wyciek danych w historii rosyjskich służb wywiadowczych.

https://twitter.com/D1G1R3V/status/1151717992583110657

Hakerzy wykradają dane, walcząc z FSB, które zmierza do dezanonimizacji ruchu w sieci TOR oraz gromadzi dane o użytkownikach serwisów społecznościowych. FSB chce pozyskiwać dane z e-maili i analizować pliki przesyłane P2P.

Rosja odłączy cały kraj od internetu